Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 7 lutego. Imieniny: Ryszarda, Teodora, Wilhelminy
27/11/2022 - 11:05

Bez nich by się nie udało. Zygmunt Berdychowski gorąco im dziękował

Nikt nie zrobiłby tego lepiej. Nikt nie znał okolicy tak, jak oni. I nikt nie miałby do tego większego serca. Bo strażacy i członkowie Klubu Szalonych Emerytów pomaganie mają we krwi. Dzięki nim dziesięć tysięcy uczestników i gości 13. Festiwalu Biegowego i Festiwalu Lachów i Górali mogło czuć się bezpiecznie w Piwnicznej i jej okolicach.

Okazją do podziękowań było piątkowe spotkanie w Niskowej. Zechcieli na nie licznie przyjechać przedstawiciele 18 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu pięciu sądeckich gmin. Gorąco dziękował im Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego i Jerzy Bochyński, wiceprezes Fundacji Sądeckiej, który pokazał też na kilkunastu slajdach prezentacji skalę tego przedsięwzięcia.

- Nie rekordy, nie medale, ale bezpieczeństwo było podczas festiwali najważniejsze - przypominał Jerzy Bochyński. - A bezpieczeństwo zapewniliście właśnie wy - mówił, zwracając się do druhów i druhen OSP i członków Klubu Szalonych Emerytów.

Zaproszenie na spotkanie spotkanie przyjęli druhowie z jednostek: OSP Niskowa, OSP Cieniawa z prezesem Łukaszem Porębą, OSP Siołkowa z prezesem Szczepanem Radzikiem, OSP Brzezna, OSP Brzezna-Litacz z prezesem Stanisławem Oleksym, OSP Stadła z prezesem Kazimierzem Witkowskim, OSP Gołkowice Górne z prezesem Antonim Majerskim, OSP Moszczenica Niżna, OSP Przysietnica z prezesem Markiem Padulą, OSP Stary Sącz z prezesem Romanem Jopem, OSP Rytro, OSP Głębokie, OSP Łomnica-Zdrój, OSP Wierchomla Wielka oraz członkowie Klubu Szalonych Emerytów działającego pod patronatem Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego Oddział Beskid w Nowym Sączu pod kierownictwem Barbary Michalik. Przekazano także dyplomy dla pozostałych jednostek OSP, które również brały udział w zabezpieczaniu tras biegowych czyli OSP Barcice, OSP Gaboń, OSP Moszczenica Wyżna i OSP Piwniczna-Zdrój. W spotkaniu uczestniczyli także komendant jednostek OSP gminy Stary Sącz Paweł Banach oraz komendant jednostek OSP na terenie gmin Piwniczna-Zdrój i Rytro Czesław Tomaszewski, którym uroczyście podziękowano za koordynowanie działań strażaków.

Wszyscy, którzy byli zaangażowani we wrześniu tego roku w pomoc przy festiwalach, poza upominkami, otrzymali również dedykowane koszulki Festiwalu Biegowego z nazwą danej jednostki. Mieli też okazję porozmawiać z Zygmuntem Berdychowskim o jego wyprawach na najwyższe szczyty Ziemi.

- Czy wydarzenia takie jak odbywający się prawie na 30 dystansach Festiwal Biegowy i towarzyszący mu Festiwal Lachów i Górali, które zgromadziły prawie 10 tysięcy uczestników i gości mogłyby się bezpiecznie odbywać bez udziału klubu emerytów i Ochotniczych Straży Pożarnych - zapytaliśmy Zygmunta Berdychowskiego.
- Nie było na to szans - odpowiada pomysłodawca festiwali. - Niemal dwieście osób pomagało na w tym, by można było bezpiecznie biegać, aby biegacze nie pogubili się na trasach i by mogli przyjechać, zaparkować i wyjechać po Festiwalu Biegowym. Gdybyśmy mieli zapłacić wszystkim, którzy zaangażowali się w tę pomoc, najzwyczajniej zabrakłoby nam pieniędzy, stąd dzisiejsze spotkanie i nasza ogromna determinacja, by wszystkim pięknie podziękować.

Spotkanie odbywało się w Domu Weselnym "Casablanca" w Niskowej. Oprawę muzyczną przy akordeonie prowadził pan Adam Mróz z Nowego Sącza.

([email protected]) wideo: MP







Dziękujemy za przesłanie błędu