Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 lipca. Imieniny: Danieli, Wawrzyńca, Wiktora
24/08/2016 - 15:35

Zmarł Józef Szymański, olimpijczyk z Cortina d’Ampezzo

Dziś w wieku 90 lat zmarł Józef Szymański, sądecki saneczkarz i bobsleista – dwunastokrotny Mistrz Polski i reprezentant kraju, sędzia zawodów motorowych. Szymański był jednym z założycieli Automobilklubu Podkarpackiego, zaś w latach 1990-1994 sprawował mandat radnego Nowego Sącza.

Józef Szymański urodził się 31 stycznia 1926 roku w Besku (koło Rymanowa), lecz wkrótce jego rodzina przeniosła się do Nowego Sącza, w którym pozostał już na całe życie (z przerwą w latach 1941-1945, kiedy to w wyniku łapanki został wywieziony do obozu pracy przymusowej w Berlinie).

W 1946 roku został członkiem-założycielem nowosądeckiego „Moto-klubu”, gdzie organizował, biorąc w nich jednocześnie udział, rajdy motocyklowe, zawody żużlowe, a także gymkhanę – zwaną w okolicy „cyrkiem Szymańskiego”.

W 1950 roku wstąpił do grupy zapaleńców, którzy tworzyli zręby sportu saneczkowego w Polsce. Startował w zawodach bobslejowych, saneczkowych i na skeletonach. W tych dyscyplinach wywalczył 12-krotnie tytuł mistrza i 5-krotnie wicemistrza Polski.

W 1957 roku startował w Bobslejowych Mistrzostwach Świata St. Moritz, w 1958 w Garmish Partenkirchen, a w 1960 w Cortinie d’Ampezzo. W 1956 roku reprezentował Polskę na Igrzyskach Olimpijskich Cortina d’Ampezzo, gdzie startował zarówno w czwórkach bobslejowych (zajmując 14. miejsce), jak i dwójkach (16. miejsce).

Warto też wspomnieć, że będąc na tej olimpiadzie, na własną rękę  pojechał z kolegą z ekipy do Rzymu – w tych czasach taka niesubordynacja groziła poważnymi represjami, ale dzięki zbiegowi okoliczności i szczęściu spotkali w Watykanie księdza, o. Flawiana (którego siostra była zakonnicą w Białym Klasztorze), który umożliwił im udział w audiencji u Papieża Jana XXIII.

Niestety, w 1963 roku, jadąc po 13. tytuł Mistrza Polski, miał wypadek, po którym musiał zaprzestać uprawiania tego sportu. W 1964 roku na Olimpiadzie w Innsbrucku był menedżerem kadry polskich saneczkarzy. Po zakończeniu kariery zawodnika nie rozstał się jednak z tą dziedziną sportu - był członkiem władz Polskiego Związku Sportów Saneczkowych, sędzią międzynarodowym, członkiem Międzynarodowej Komisji Technicznej do spraw torów saneczkowych.

W uznaniu zasług został uhonorowany medalem Międzynarodowej Federacji Saneczkowej – FIL. Wśród wielu pamiątek z tamtego okresu Szymański posiada w swoich zbiorach oryginalny bobslej, który otrzymał w prezencie od producenta tego sprzętu Feierabenda z St. Moritz.

Ale to nie wszystko. Oprócz sportów zimowych w okresie letnim uprawiał także sporty motorowe, osiągając w nich również bardzo dobre wyniki. Sukcesy odnosił przede wszystkim w wyścigach gokartowych, w których zaczął rywalizować na zawodach ogólnopolskich od 1960 roku, zajmując wiele czołowych lokat, by w 1966 roku zdobyć wicemistrzostwo Polski.

Po zakończeniu kariery zawodnika Józef Szymański pełnił funkcję sędziego sportów samochodowych klasy państwowej PZMot. Brał udział m.in. w Rajdach Tatrzańskich, Rajdach Polski, Sześciodniówce Motocyklowej, Rajdach Monte Carlo. Przez wiele lat był współorganizatorem wielu imprez motocyklowych i samochodowych – lokalnych, ogólnopolskich oraz międzynarodowych.

Za liczne zasługi sportowe oraz wieloletnią pracę na rzecz krzewienia kultury i sportu wyróżniony został m.in. złotą honorową odznaką Automobilklubu Polski, Orderem Mistrza Sportu, Złotym Krzyżem Zasługi. Przez wiele lat pełnił różne funkcje społeczne m.in. wiceprezesa Podkarpackiego Automobilklubu – dziś jest jego Prezesem Honorowym. W latach 1990-1994 był radnym I kadencji Rady Miasta Nowy Sącz (komisja ds. sportu). Jest także współzałożycielem i działaczem Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę.

Pomimo słusznego wieku potrafił wykrzesać z siebie jeszcze wiele energii. W 2010 roku wraz z motocyklistami sądeckiej Motoelity wyruszył (choć już nie jako motocyklista) na uroczystości Bitwy pod Grunwaldem – tak jak zainicjował to 50 lat temu.

(JB), fot. archiwum rodziny Szymańskich

Zmarł Józef Szymański

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik