Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 23 lipca. Imieniny: Sławy, Sławosza, Żelisławy
17/07/2016 - 22:05

PTT poległo pod Krywaniem. Przegrali z deszczem [zdjęcia]

W Oddziale „Beskid Nowy Sącz Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego z zasady nie odwołuje się wycieczek z powodu złej pogody. Tak było i tym razem mimo, że w niedzielny poranek padało mocno, a prognozy na dalszą część dnia były jeszcze gorsze.

Obserwując to co działo się za szybami autokaru w drodze dojazdu w słowackie Tatry, gdy wycieraczki nie nadążały ze zbieraniem wody, aż dziw bierze, że wszyscy uczestnicy wycieczki zdecydowali się w ogóle wysiąść z autokaru. Nie tylko wysiąść, ale i iść na Krywań - narodową górę Słowaków.

Wprawdzie przewodnikom kłębiły się w głowie różne alternatywne plany zagospodarowania tego deszczowego dnia, ale widząc towarzystwo w znakomitych humorach, pełnych werwy do pójścia w góry, nie zmieniali planu.

Zobacz też: Najlepsze szlaki Beskidu Sądeckiego - z Kosarzysk do Kosarzysk pętlą przez Eliaszówkę

Wyruszyliśmy z Trzech Studniczek  pełni nadziei, że w końcu padać przestanie. Ale gdzie tam, im wyżej tym gorzej. Lało nieustannie cały dzień.

Nie widząc perspektyw na zmianę zastosowaliśmy taktykę zawodowych grup kolarskich, gdzie zespół pracuje na lidera. Rozprowadziliśmy naszych dwóch orłów: Piotrka i Janka do wysokości 2200 metrów i puściliśmy ich dalej, aby  dla PTT zdobyli szczyt Krywania (2494 m n.p.m.), a reszta zawróciła.

Tak więc tytuł nie jest do końca adekwatny do sytuacji, bo PTT na Krywaniu było! Okupiliśmy to kompletnym przemoknięciem, zmarznięciem i demolką parasolek, które na niewiele się zdały. Nikt jednak nie żałował podjętej decyzji o wyjściu w góry, traktując wyjątkowo deszczową aurę jako kolejną przygodę i kolejne górskie doświadczenie. Dowodem na to były znakomite humory w drodze powrotnej.

Zbigniew Smajdor, fot.: PTT

PTT poległo pod Krywaniem. Przegrali z deszczem

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.





Dziękujemy za przesłanie błędu