Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
29/10/2016 - 09:35

Prezydent Duda, nasz chodok, przyjedzie do Starego Sącza. Sprawdź gdzie go spotkasz

29 października (w sobotę) do Starego Sącza przyjedzie prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką. Poza oficjalnymi wydarzeniami, głowa państwa ma także spotkać się z mieszkańcami Grodu św. Kingi.

Szczegółowy program wizyty nie jest jeszcze potwierdzony. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pierwszym punktem uroczystości będzie msza święta w klasztorze sióstr Klarysek. Po jej zakończeniu, na dziedzińcu para prezydencka posadzi 17-letnią lipę – w miejsce wyciętej niedawno 400-letniej poprzedniczki.

Zobacz też: Lipa św. Kingi wycięta. Starały się o to siostry Klaryski

Prezydent Duda przyjeżdża do rodzinnego miasta swojego ojca, aby odebrać Honorowe Obywatelstwo Starego Sącza. Ten punkt uroczystości ma mieć miejsce w Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari. Tytuł Honorowego Obywatela Starego Sącza nadali głowie państwa starosądeccy radni podczas sesji, która odbyła się  26 września.

„Andrzej Duda bez względu na zajmowane stanowisko zawsze podkreśla w medialnych wypowiedziach związki ze Starym Sączem. Jest z nich dumny i uważa za ważną część swojej życiowej drogi za lata które go kształtowały” – uzasadniał uchwałę burmistrz Jacek Lelek.

Zobacz też: Prezydent Andrzej Duda Honorowym Obywatelem Starego Sącza

Na zakończenie wizyty w Starym Sączu prezydent spotka się jeszcze z mieszkańcami na rynku. Dla Andrzeja Dudy to spotkanie będzie miało zapewne szczególny charakter, bo w Starym Sączu tkwią jego rodzinne korzenie. Z urokliwego miasteczka  pochodzi ojciec prezydenta. Jednak rodzinne związki Andrzeja Dudy z Sądecczyzną są o wiele głębsze.

- To nasz chłopak i po mieczu i po kądzieli - mówią o prezydencie mieszkańcy Starego Sącza  

Genealogię Dudy gruntownie prześwietlił portal niezależna.pl, który dotarł do dokumentów, zdjęć i historii rodzinnych, przekazywanych w familii Dudy z pokolenia na pokolenie. Okazuje się, że prezydent związany jest z naszym regionem z dziada pradziada. Alojzy Duda, dziadek Andrzeja, był – według przekazów rodzinnych – prawnukiem osadnika wojskowego w Łącku niedaleko Nowego Sącza.

Podczas poszukiwań genealogicznych natrafiliśmy na akty metrykalne, zdające się potwierdzać tę informację. Na cmentarzu parafialnym w Łącku udało się nam odnaleźć grób rodziców Alojzego – Jana i Rozalii, pradziadków Andrzeja, a w księgach parafii Zabrzeż – akt urodzenia dziadka Andrzeja. Z aktów tych dowiadujemy się, że był on synem Franciszka i Rozalii Kałużny. Odnalezienie aktu ślubu Franciszka Dudy z 1868 r. pozwoliło na ustalenie dalszych pokoleń rodziny. - pisze niezależna.pl. Jan Duda – ojciec Franciszka – jest najstarszym znanym przodkiem Andrzeja w linii męskiej - pisze autor  artykułu. - Według przekazów rodzinnych Jan Duda, urodzony w czasie zaborów na Śląsku, służył w wojsku austriackim. Po latach służby otrzymał spory kawałek ziemi właśnie w Łącku. Była to rola trudna, położona na przełęczy i usytuowana najwyżej we wsi. Rozciągał się stamtąd wspaniały widok. Jan o przezwisku „Bławat”, od noszonego za uchem kwiatka, jako jedyny we wsi umiał czytać, często więc siadywał z sąsiadami na ławeczce przed domem i czytał im na głos artykuły z gazet. Według proboszcza z Zabrzeża Józef Duda, drugi syn Jana, był człowiekiem niezwykle aktywnym, udzielającym się społecznie. Doprowadził m.in. do wybudowania mostu na Dunajcu. Był doskonałym konstruktorem i w obejściu swojego domu wykonał wiele inżynierskich usprawnień.

Z artykułu, jaki ukazał się na portalu niezależna.pl  dowiadujemy się też, że dziadek prezydenta, Alojzy - syn Jana -  po skończeniu czerech klas szkoły powszechnej został wysłany „do terminu” na praktykę kuśnierską. Rzemiosło nie przypadło mu jednak do gustu. Wedle rodzinnych przekazów był źle traktowany przez swojego mistrza i dlatego uciekł do Nowego Sącza. Tam w 1942 r. poznał Kingę Rams, którą rok później poślubił. Okazuje się, że związki z Sądecczyzną Duda ma także i po kądzieli. Jego babka pochodziła z patriotycznej, góralskiej rodziny z okolic Nowego Sącza i Czarnego Dunajca.

 W wyborach prezydenckich 2015 w naszym regionie Andrzej Duda otrzymał rekordowe poparcie. W II turze - 24 maja na kandydata PiS w powiecie nowosądeckim głosowało 79,20 proc. wyborców, w pow. limanowskim - 80,19 proc., a w samym Nowym Sączu - 62,43 proc.  (KB) Fot. arch. 

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu