Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
28/08/2015 - 09:55

Pannonica w Barcicach. Muzyczny ogień dla wszystkich

Rozpoczęty wczoraj (27 sierpnia) czterodniowy Pannonica Folk Festiwal to nie tylko koncerty ale też bardzo bogata oferta warsztatów, umożliwiających gościom poznanie Barcic i Sądecczyzny. Ewenementem tego wydarzenia jest obecność na nim ludzi w wieku od trzech miesięcy do osiemdziesięciu lat.

Uczestnicy festiwalu , odbywającego się w Barcicach i okolicach Stodoły w Odnozynie, bawili się wczoraj na koncercie zespołu Ansambl Ravnica z Serbii i Balkan Sevdah z Polski. W zgodnym rytmie pod sceną tańczyli przedstawiciele wszystkich pokoleń. Tutaj można posłuchać folkowej muzyki, poczuć klimat Bałkanów i dobrze się bawić na największym w kraju bałkańskim wydarzeniu muzycznym.

-  Na Bałkanach kapele nie wstydzą się grania na weselach i w knajpach - mówią organizatorzy . - Wiedzą, że grają dla ludzi.

Pierwszy dzień festiwalu zakończyło „Guczowisko w Stodole”. Bałkańską potupajkę prowadził DJ  Ludwik Zamenhof.

Ewenementem tego wydarzenia muzycznego, i to na skalę krajową, jest obecność na nim rodzin z małymi dziećmi (często niemowlakami), młodzieży, osób w średnim wieku i seniorów. Wszystkich przyciąga do Barcic magia tego miejsca nad Popradem i niezwykły, muzyczny klimat.

Festiwal to nie tylko muzyka. Można było wziąć udział w licznych warsztatach (także rodzinnych), nocnej relaksacji, projekcjach kina pod gwiazdami, wypożyczyć rower albo wybrać się na konną przejażdżkę. Dla chętnych organizowane są piesze wycieczki po okolicy.

- Dzieci można zostawić pod opieką organizatorów, co szczególnie cieszy rodziców z maluchami, a tych jest w tym roku o wiele więcej niż w poprzednich latach - mówią organizatorzy.

Przedstawiciele lokalnej społeczności skorzystali z okazji i zaprezentowali się na przeglądzie muzycznym.

- Festiwal to też okazja do promocji gminy Stary Sącz - podkreśla Wojciech Knapik, dyrektor Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari w Starym Sączu, organizatora Pannoniki. 

Dużym wzięciem cieszyła się  odzież z nadrukami regionalnymi Anny Gorczowskiej z Łącka. Proziaki i regionalne  słodkości oferowały panie ze Stowarzyszenia Mieszkańców Barcic w składzie: Krystyna Jurkiewicz, Renata Niejadlik, Krystyna Kruczek, Józefa Sadowska i Wiesława Kantor. Na pniu sprzedały się ręcznie robione pierogi ze starosądeckiej firmy Amar.

- Smakują tak, jak u mamy w domu - mówi Paweł, który na Pannonicę przyjechał z Krakowa.  

Spora część uczestników bałkańskiej imprezy w "szczerym polu" nad Popradem mieszka w barwnym miasteczku namiotowym. Samo wydarzenie jest  rajem dla fotografów; tak barwnej imprezy nie było dawno, nie tylko w regionie ale i w kraju. 

Jurek z Rzeszowa do Barcic trafił dzięki znalezieniu o nim informacji w Internecie, tak, jak duża grupa festiwalowiczów:

- Wspaniała i kameralna atmosfera. Idealne miejsce na odpoczynek i posłuchanie naprawdę dobrej muzyki.


Jak co roku wśród malowniczych postaci przeglądu muzycznego wyróżniał się Jerzy Rojek z Kalwarii Zebrzydowskiej w swoim, oklejonym patriotycznymi nalepkami samochodzie terenowym. Nie zabrakło też innych malowniczych postaci.

Szczegółowy  plan następnych trzech dni festiwalu na załączonym plakacie.

Portal Sądeczanin.info jest patronem medialnym wydarzenia.

(Rob)

Fot: Rob

 







Dziękujemy za przesłanie błędu