Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 19 maja. Imieniny: Celestyny, Iwony, Piotra
25/11/2016 - 14:00

Nowy Sącz: Bo to blondynka była? Pisk opon i klaksony na Radzieckiej

Dziś (25. 11.) około południa na Radzieckiej zrobiło się – mimo zimy – naprawdę gorąco. Gdyby nie refleks kierowców – kraksa murowana. Auto widoczne na zdjęciu jechało pod prąd. Oczywiście zostało otrąbione przez wszystkich, którzy akurat zjeżdżali na osiedle Wólki. Robiąc zdjęcie usłyszałam nawet komentarz. – No tak, blondynka.

I rzeczywiście, za kierownicą siedziała kobieta o blond włosach. A mnie w tym momencie krew zalała.

Pani, która stworzyła  realne zagrożenie na drodze, wcale nie mam zamiaru bronić.

Zobacz też: Dekomunizacja, które nazwy ulic trzeba zmienić w Nowym Sączu na cito?

Ale jest jedno ale. Wyjazd z Wólek w Węgierską wcale nie jest taki oczywisty, bo wystarczy popatrzeć jak są ustawione znaki. Czy patrząc na zdjęcia z Google Street View jesteście w stanie określić odpowiednio wcześnie, że, by dotrzeć do Węgierskiej można/trzeba skręcić tylko i wyłącznie w Stramki?

Bo osobiście znam - nawet kilku nieblondynów i mężczyzn przy okazji - spoza Nowego Sącza, którzy jechali automatycznie pod górkę, pod prąd właśnie.

Więc może nie kolor włosów u pani za kółkiem a zmiana układu znaków będzie kluczem do uniknięcia podobnych sytuacji?

ES [email protected] Fot.: ES

Obrazki Nowy Sącz: Bo to blondynka była? Pisk opon i klaksony na Radzieckiej










Dziękujemy za przesłanie błędu