Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 27 listopada. Imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana
13/08/2016 - 15:50

Mural w 3D na budynku Sądeckiego Hospicjum. Trzeba go zobaczyć!

Na budynku Sądeckiego Hospicjum odsłonięty został pierwszy mural w 3D. Artystyczna wizja nosząca nazwę „Piętro wyżej” ozdobiła jedną z jego ścian. Przez tydzień pracowali nad nią Mgr Mors (Mariusz Brodowski) i jego dwaj koledzy Banan i Kifu. Od dzisiaj mural można oglądać w całej okazałości.

Jest on doskonale widoczny dla kierowców i pieszych jadących lub idących ul. Nawojowską. Z pomysłem wymalowania muralu wyszła Małgorzata Broda, szefowa Instytutu Europa Karpat w Nowym Sączu. Jego odsłonięcie świetnie wpisało się w trwający obecnie w Nowym Sączu VIII Międzynarodowy Multimedialny Festiwal Sztuki – Małopolska Karpaty OFFer.

Mural na Sądeckim Hospicjum odsłonięty

Dzisiaj (13 sierpnia), kilka minut po godz. 14.00 ściągnięto dużą zasłonę, która przykrywała ścianę, na której widnieje mural w 3D. Ma on szczególną wymowę, bo powstał w szczególnym miejscu. Każda osoba, która go zobaczy, zinterpretuje go na swój sposób. Oto też chodziło jego pomysłodawcom i twórcom. Wizja artystyczna 3 D nie ziściłaby się, gdyby nie przychylność kierownictwa Sądeckiego Hospicjum.

- Jest to pierwszy mural, przy którym Mgr Mors był głównym koordynatorem i jednym z autorów – mówiła dzisiaj Małgorzata Broda, pomysłodawczyni przedsięwzięcia i dyrektor Instytutu Europa Karpat. – Mariusz Brodowski zaprosił do tego przedsięwzięcia swoich kolegów. Pojawiło się zatem w Nowym Sączu miejsce niezwykłe. Miejsce z kompozycją, która wymagała od artystów olbrzymiej wrażliwości twórczej. Mam nadzieję, że ten mural będzie kolejną wizytówką Festiwalu Karpaty OFFer. Chciałabym, aby to dzieło skłaniało mieszkańców Nowego Sącza do zatrzymania i zastanowienia się. Mam nadzieję, że refleksje, jakie się nam nasuną po obejrzeniu muralu, będą wielowymiarowe. O to nam chodziło. Pragnę z całego serca podziewać dyrektorowi Sądeckiego Hospicjum Mieczysławowi Kaczwińskiemu, że ta artystyczna wizja mogła się w tym szczególnym miejscu ziścić. To on wybrał to miejsce.

Nad tym, aby zastanowić się nad artystyczną wizją zachęcają odbiorców nieznacznie uchylone drzwi, na których można zobaczyć serce lachowskie. A przez powstałą szparę widać światło. Światło prowadzące do...

Mural w 3 D na Hospicjum odsłonięty

- Za nami wiele spotkań i rozmów na temat tej artystycznej wizji – mówi Mgr Mors (Mariusz Brodowski). – Chcieliśmy zrobić mural w tym szczególnym miejscu. Mural, który nie będzie kontrowersyjny, ale jednocześnie taki, który skłoni oglądających do przemyśleń.

W uroczystości odsłonięcia muralu 3D na ścianie Sądeckiego Hospicjum brało udział szefostwo i pracownicy tej placówki na czele z jej dyrektorem Mieczysławem Kaczwińskim. Obecny był również Leszek Zegzda, członek Zarządu Województwa Małopolskiego i prezes Towarzystwa Przyjaciół Chorych Sądeckie Hospicjum.

Zobacz także: Powstaje pierwszy mural 3D. Mgr Mors i jego koledzy realizują artystyczną wizję

- Dla mnie jest to również wyjątkowa chwila – powiedział Leszek Zegzda – Festiwal Karpaty OFFer, który właśnie trwa pozostawia trwałe ślady w Nowym Sączu. Murale, które są identyfikowane z tym wydarzeniem kulturalnym, są owocem tego festiwalu. Gratuluje osobom, które włączają się w realizacje takich dzieł. To, co za chwilę, po odsłonięciu zobaczymy, to jest wspaniała promocja idei hospicjum. To dzieło jest pełne wymowy, pełne symbolów, pełne wielokrotnych znaczeń. Sądeczanie pomagają od lat Sądeckiemu Hospicjum, przekazując 1 proc. podatku.

Leszek Zegzda wręczył osobom zaangażowanym w hospicyjne dzieło obecnym na dzisiejszej uroczystości pamiątkowe koszulki z napisem: Jestem z Małopolski, wychodzę na pole.

Otrzymali je m.in. twórcy muralu.

Mural w 3 D na Hospicjum odsłonięty

Mieszkańcy Nowego Sącza, którzy znaleźli dzisiaj czas i przyszli na odsłonięcie muralu długo wpatrywali się w artystyczną wizję zdobiącą ścianę Sądeckiego Hospicjum.

Mural 3 D przedstawia idącego po schodach człowieka, który ciągnie za sobą na linach m.in. książkę, telefon i nadgryzione jabłko.

- Bardzo nam się podoba ten mural. I jego wymowa i symbolika – mówiła jedna z sądeczanek. – Jest to dzieło o bardzo głębokiej treści. Wkomponowuje się w ten szczególny obiekt. Jest to żywy obraz. Wszystkie uwiecznione tutaj przedmioty rzucają cień. To dzieło bardzo pasuje do Sądeckiego Hospicjum. Człowiek ciągnie za sobą drobne, bardzo trzymające go z życiem przedmioty. Jest opasła książka, gałka oczna, element pojemnika z farbą, klucz, telefon. Widać, że temu człowieku trudno się z tymi przedmiotami rozstać, bo sznurki są bardzo napięte.

- Co tu dodać – przyznaje inny mieszkaniec Nowego Sącza. – Fantastyczna sprawa. Pomysłodawcy tego dzieła świetnie wybrali miejsce. Ten mural musiał tu być. Niezwykle sugestywne są te schody prowadzące do nieba. Ten mural trzeba zobaczyć.

(MACH), Fot. (MACH)

Mural w 3D Sadeckie Hospicjum










Dziękujemy za przesłanie błędu