Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 24 marca. Imieniny: Gabrieli, Marka, Seweryna
07/02/2016 - 15:35

Halny szaleje. Połamane drzewa, uszkodzone dachy budynków

Powalone drzewa na drogi i linie energetyczne, uszkodzone dachy na budynkach mieszkalnych i gospodarczych, zniszczone reklamy i banery – to efekt wiatru halnego, który od kilkudziesięciu godzin daje się we znaki między innymi w naszym regionie. Na Sądecczyźnie strażacy interweniowali od rana już ponad trzydzieści razy. Ze skutkami wichury zmagają się również ratownicy w powiecie gorlickim.

Od rana grzeją się dosłownie telefony alarmowe w stanowisku kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu. Zgłoszenie goni zgłoszenie.

- Do tej pory odnotowaliśmy ponad trzydzieści zgłoszeń związanych z usuwaniem skutków halnego – powiedział naszemu portalowi st. bryg. Paweł Motyka, zastępca komendanta miejskiego PSP w Nowym Sączu. – Interwencja dosłownie goni interwencję. W terenie działają zarówno strażacy Państwowej Straży Pożarnej, jak i strażacy – ochotnicy.

halny szaleje. połamane drzewa, zerwane linie energetyczne

Ratownicy wyjeżdżali do zabezpieczania naderwanych i uszkodzonych blach i połamanych reklam. Spieszyli również do zabezpieczania uszkodzonych dachów budynków mieszkalnych i gospodarczych m.in. w Mszalnicy, Piątkowej, Frycowej i Żeleźnikowej Wielkiej.

Pod naporem wiatru, który w porywach osiąga prędkość kilkadziesiąt kilometrów na godzinę nie wytrzymują drzewa.

Strażacy na bieżąco usuwają na terenie powiatu nowosądeckiego połamane konary i drzewa powalone na drogi i linie energetyczne.

- Porywisty wiatr przemieszczał blaszane garaże między innymi w Łazach Biegonickich, Barnowcu i Boguszy – dodaje komendant Motyka. – W Łabowej drzewo spadło na samochód. Na szczęście nie było osób poszkodowanych. Jeśli intensywność wiatru nie osłabnie, tego rodzaju interwencji może być więcej.

halny szaleje. Połamane drzewa, zerwane linie energetyczneStrażacy apelują do osób, które wybierają się na spacer, aby uważać, gdy przechodzą w pobliżu drzew i reklam.

Ze skutkami wiatru halnego zmagają się także strażacy na terenie powiatu gorlickiego.

- Od rana interweniowaliśmy dwanaście razy – mówi dyżurny Komendy Powiatowej PSP w Gorlicach. – Usuwaliśmy drzewa powalone na drogi w: Małastowie, Ropicy Górnej, Szalowej, Woli Łużańskiej, Łużnej i Lipinkach. Zabezpieczaliśmy również uszkodzone poszycia dachów (naderwana papa, blacha) na trzech budynkach w Szalowej (dwóch mieszkalnych i na budynku Zespołu Szkół), jak również na budynku mieszkalnym w miejscowości Bieśnik.

(MACH)

Fot. PSP w Nowym Sączu – zdjęcia ilustracyjne.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku