Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 15 października. Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy
09/10/2016 - 08:30

Kruszyna za kierownicą kolosa na drugim miejscu. Znamy najlepszych kierowców MPK [ZDJĘCIA/FILM]

Wojciech Zygmunt pracuje w MPK od 34 lat, a kierowcą autobusu jest od 17, Ewa Kos, nasza tytułowa kruszyna jeździ autobusem zaledwie od kilku miesięcy, Leszek Gadzina po raz kolejny zajął trzecią lokatę. Co ich łączy? To najlepsi kierowcy MPK w Nowym Sączu.

Nasi liderzy zebrali największą ilość głosów od pasażerów i – po raz pierwszy od czasu trwania konkursu – ocenieni zostali pod względem znajomości przepisów, zasad udzielania pierwszej pomocy i ekojazdy.

W tym roku bowiem partnerem MPK w organizacji konkursu został Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego w Nowym Sączu.

Jak podkreślał reprezentujący MORD Wiesław Kądziołka z przepisami dyskutować się nie da, ale pierwsza pomoc to zupełnie inna sprawa.

- Do dziś pamiętam kruszynkę z Rzeszowa, która zza kierownicy kolosa uratowała życie pasażerowi – uzmysławia rangę tego zakresu umiejętności kierowców MPK.

Zaznacza przy okazji, że testy z ekojazdy powinny dać wszystkim do myślenia.

- Rozrzut w zużyciu paliwa przez kierowców MPK był bardzo duży – podkreśla wiceszef MORD a ekojazda, to ważny – zaraz obok odpowiednich autobusów – element ekologii transportu publicznego. Kądziołka sugerował tym samym, że nad tym kierowcy powinni zdecydowanie poćwiczyć.

Z kolei Ryszard Nowak nie krył satysfakcji, że sądeckie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne jest wśród liderów tej branży w Polsce zajmując miejsca w dziesiątce najlepszych w najróżniejszych rankingach np. ostatnio siódme w rankingu Gazety Prawnej.

Prezydent podkreślał, że dążyć będzie do tego, by w ślad za rosnącą jakością usług MPK rosły też odpowiednio wynagrodzenia pracowników.

Ale wracając do laureatów.

Niewątpliwie większość uwagi obecnych na ogłoszeniu wyników mediów skupiła na sobie Ewa Kos. Drobna, bardzo dziewczęca i trochę zaskoczona wygraną dziewczyna wyjaśniała, że kierowanie autobusem to spełnienie jej marzeń. O konkursie dowiedziała się od pasażera, który zagadnął ją o to, jaki ma numer służbowy, bo chciałby oddać na nią głos.

Okazuje się, że - korzystając z bardzo trafnego określenia Kądziołki – nasza sądecka kruszyna ma tatę, który pracuje w dziale technicznym MPK już od kilkudziesięciu lat. I to właśnie wizyty u niego w pracy sprawiły, że mała Ewa zaczęła marzyć o prowadzeniu autobusu. Zresztą posłuchajcie sami.

ES [email protected] Fot. i film: Krzysztof Stachura

Najlepszy kierowca MPK - Foto Krzysztof Stachura




Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu