Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 23 listopada. Imieniny: Adeli, Felicyty, Klemensa
03/10/2016 - 10:40

Święto u sądeckich niepokalanek. Siostra Dominika ma już 106 lat [Filmy]

Niemal cały czas się uśmiecha i z sentymentem wspomina swoje sukcesy sportowe oraz pracę jako nauczycielka. Siostra Dominika - niepokalanka z Białego Klasztoru w Nowym Sączu, świętuje dzisiaj 106. urodziny.

Siostra Dominika urodziła się w Warszawie, ale czuje się sądeczanką, gdyż tutaj – w Białym Klasztorze spędziła ponad połowę swojego zakonnego życia. 106-letnia jubilatka ma doskonałą pamięć i ogromne poczucie humoru.  Uwielbia sport - w wieku 79 po raz ostatni była na Giewoncie, a mając 92 lat wyszła na Gubałówkę.

- Najbardziej lubiłam strzelectwo i łyżwiarstwo. Brałam nawet udział w Warszawie w zawodach ogólnopolskich. Świetnie strzelałam z karabinu, ale nie za dobrze z pistoletu i to psuło mi wyniki – wspomina siostra Dominika.

Zobacz też: 105-letnia siostra Dominika z Białego Klasztoru wspomina I wojnę światową

Dzisiaj z życzeniami i kwiatami przybyli do Białego Klasztoru prezydent Nowego Sącza – Ryszard Nowak, przewodnicząca Rady Miasta – Bożena Jawor i kierownik Urzędu Stanu Cywilnego -  Małgorzata Antkiewicz-Wójs. W stronę siostry Dominiki popłynęły życzenia zdrowia i pogody ducha. Pasją niepokalanki jest pisanie tradycyjnych listów - z kopertą i znaczkiem pocztowym, dlatego z radością przyjęła prezenty - komplet kopert, znaczków i papieru do pisania.

Jaka zdaniem siostry jest recepta na długowieczność?

- Nie mam żadnej recepty. Żyję, bo tak chce Pan Bóg. Do niego trzeba iść po receptę – mówi.

Zobacz też: Ma 105 lat i zdradza sekret długowieczności

***

Siostra Dominika (z d. Aurelia Burczanowska) urodziła się w Warszawie 3 października 1910 roku. Po ukończeniu edukacji rozpoczęła pracę w Szkole Przemysłowo-Handlowej Sióstr Zmartwychwstanek w Częstochowie. Równolegle z pracą nauczycielską dużo czasu i serca  poświęcała działalności w Akcji Katolickiej, pełniła funkcję prezeski Diecezjalnej Akcji Katolickiej, równocześnie była prezeską Sodalicji Mariańskiej na Jasnej Górze nawet w  okresie okupacji. Do Warszawy wróciła w 1943 roku, by być z rodzina, ale już 25 marca 1944 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Szymanowie. W klasztorze skończyła Instytut Wyższej Kultury Religijnej na KUL w Lublinie. Pracowała jako wychowawczyni, nauczycielka, dyrektorka szkoły i katechetka w Kościerzynie, Szczecinku, Wrzosowie i przede wszystkim w Nowym Sączu, gdzie spędziła ponad połowę życia zakonnego.

(KB)

Materiał filmowy: Krzysztof Stachura

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu