Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 7 sierpnia. Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana
24/07/2019 - 07:00

Wiktoria Osińska o swojej muzycznej przygodzie z wiolonczelą

W naszym redakcyjnym studiu gościliśmy niezwykle utalentowaną wiolonczelistkę Wiktorię Osińską, która przyjechała do Nowego Sącza aż z Nowego Dworu Mazowieckiego? Co ją sprowadza do naszego miasta? Jakie ma plany na przyszłość? Co do tej pory udało jej się osiągnąć? Posłuchajcie naszej rozmowy.

Wiktoria Osińska ma zaledwie 15 lat. Jest jedną ze stypendystek Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Od wielu lat uczęszcza do szkoły muzycznej w Warszawie, gdzie uczy się grać na wiolonczeli. Jak się zaczęła jej przygoda z tym instrumentem? Dlaczego wybrała właśnie wiolonczelę?

- Moja muzyczna przygoda zaczęła się osiem lat temu. Mama wtedy poddała pomysł, abym zapisała się do szkoły muzycznej. Zawsze bardzo chciałam grać na flecie i pamiętam, że rozpłakałam się, gdy dowiedziałam się, że jednak będę grać na wiolonczeli, ale z czasem bardzo polubiłam ten instrument - wyjaśnia Wiktoria Osińska.  

Wiolonczelistka swoją przyszłość wiąże z muzyką. Niebawem rozpocznie naukę w liceum muzycznym. Często uczestniczy w kursach i warsztatach. W przyszłości chciałaby też iść na studia muzyczne. Od kilku dni przebywa razem z rodzicami i bratem w Nowym Sączu. Jej wizyta w naszym mieście nie jest przypadkowa. Co ją tutaj sprowadza?

-  Przyjechałam tutaj na międzynarodowe warsztaty interpretacji muzycznej, które przez cały tydzień odbywały się w Nowym Sączu, a zostały zakończone uroczystym koncertem w ratuszu – wyjaśnia.

W rozwoju muzycznej kariery, Wiktorii pomagają rodzice, którzy codziennie pokonują prawie 200 km, aby dowieźć córkę do szkoły w Warszawie. Są z niej bardzo dumni.

- Wiktoria w wieku 12 lat otrzymała stypendium „Młoda Polska 2017”. Jest to niewątpliwie jej ogromny sukces, gdyż nie jest łatwo otrzymać to stypendium. Mogą się o nie starać młodzi ludzie, którzy wykazali się sukcesami w różnych dziedzinach sztuki. Stypendium, które otrzymała bardzo pomogło nam, ale przede wszystkim Wiktorii w zrealizowaniu jej marzenia czyli zakupu lutniczej wiolonczeli. Niewątpliwie wpływa to na jej rozwój kariery muzycznej, z czego się ogromnie cieszymy i jesteśmy dumni z naszej Wiktorii – mówi Agnieszka Osińska, mama 15-letniej wiolonczelistki.

RG [email protected], Film KS







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)