Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 19 lipca. Imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego
13/06/2019 - 05:50

Smak władzy i waga problemów starosty Kwiatkowskiego [WIDEO]

Właśnie mija pół roku, odkąd po wyborach samorządowych objął swój urząd. Jako polityk Prawa i Sprawiedliwości zastąpił na stanowisku starosty powiatu nowosądeckiego Marka Pławiaka, z tej samej politycznej formacji. Wcześniej był radnym, ale w partyjnych kuluarach mówiło się o jego apetycie na władzę. Jak ta władza Kwiatkowskiemu smakuje? Jak radzi sobie z zarządzaniem w samorządzie?

Właśnie mija pół roku, odkąd po wyborach samorządowych objął pan swój urząd. Jako polityk Prawa i Sprawiedliwości zastąpił pan na stanowisku starosty powiatu nowosądeckiego Marka Pławiaka, z tej samej politycznej formacji. Wcześniej był pan radnym, ale w partyjnych kuluarach mówiło się o pana apetycie na władze. Jak ta władza panu smakuje?

- Nie mam apetytu na władzę, tylko na rozwiązywanie problemów. Władzę miałem, kiedy, byłem dyrektorem Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. To poważna, duża  wojewódzka instytucja, która realizuje zadania dla całego regionu. W powiecie należy mówić nie o władzy tylko o ciężkiej pracy.

Niektórzy pracownicy starostwa obawiali się, że nowy Kwiatkowski chwyci za miotłę i zrobi kadrową rewolucję. Co z tego wyszło? Na początku swojej kadencji obiecał, że zabierze się za prządki w wydziale komunikacji, gdzie ludzie narzekają na kolejki. Czy słowa dotrzymał? Jak nowy starosta radzi sobie z innymi problemami, takimi jak na przykład zadłużenie krynickiego szpitala? Czy wzorem swojego poprzednika stawia na „gospodarskie wizyty w gminach? Także i na te pytania Marek Kwiatkowski odpowiada w rozmowie z TV Sądeczanin.

[email protected] fot.Jm
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik