Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 26 sierpnia. Imieniny: Ireneusza, Konstantego, Marii
23/07/2019 - 06:20

Julia Dziedzic – bieganie jest zaraźliwie, zwłaszcza maratony

Julia Dziedzic to radna ze Starego Sącza, która biega już od 15 lat. Po dwóch latach zrobiła swój pierwszy maraton. Dziś ma ich na koncie prawie 30 w całej Europie i twierdzi z przekonaniem, że bieganie jest zaraźliwie.

W sumie biegów na różnych dystansach Julia Dziedzic ma na swoim koncie kilkaset. Ledwo stanęła w szranki na zawodach a z miejsca je wygrała. Maraton miał być dla niej rodzajem próby z samą sobą, okazał się pasją. Po tym jak już kilka razy Dziedzic pokonała dystans 42 kilometrów postawiła sobie kolejny cel– zejść z czasem poniżej czterech godzin. Osiągnęła to bardzo szybko.

Zobacz też: Bilety MPK zdrożeją, ale Ludomir Handzel zastrzega, że…

Co ciekawe i warte podkreślenia – Dziedzic to – śmiało możemy użyć tego określenia – prawdziwy naturszczyk wśród biegaczy. Nie używa żadnych gadżetów, żadnej tak ostatnio popularnej wśród biegaczy elektroniki. Nie chodzi na siłownię. Jej jedynym trenerem personalnym był pies, z którym z racji jego rasy i wymagań musiała pokonywać kilka ładnych kilometrów dziennie. Nie stosuje żadnych diet, jej organizm sam po kilku latach uprawiania sportu dał znać czego potrzebuje a na co nie ma najmniejszej ochoty.

Zakulisowo Dziedzic śmieje się, że bieganie może scalić albo mocno podzielić małżeństwo.

O tym czym jest bieganie i na czym polega frajda z tego sportu rozmawiamy w materiale filmowym.

ES [email protected] Film: Krzysztof Stachura

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"