Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 17 sierpnia. Imieniny: Anity, Elizy, Mirona
09/08/2019 - 07:00

Rozmowa dnia: Jak Robert Ruchała idzie po zwycięstwo w mieszanych sztukach walki

Gościem "Sądeczanina" jest Robert Ruchała, który jest zawodnikiem MMA (mieszane sztuki walki), a jednocześnie pierwszym w rankingu amatorskim w wadze piórkowej w Polsce i Europie Wschodniej. Chcecie się dowiedzieć jak wyglądała jego droga do sukcesu? Jakie ma plany na przyszłość? Co do tej pory udało mu się osiągnąć? Koniecznie posłuchajcie naszej rozmowy.

Robert Ruchała to pochodzący z Nowego Sącza zawodnik MMA. Zajmuje pierwsze miejsce w rankingu amatorskim w wadze piórkowej w Polsce i Europie Wschodniej. W ubiegłym roku wygrał Amatorskie Mistrzostwa Polski MMA „Time of Masters”, a także zdobył Puchar Polski w Submission Fighting.

Zobacz też Robert Ruchała kocha sztuki walki. Czy to on wygra plebiscyt?

Jak zaczęła się jego przygoda z tym sportem? Od jak dawna ćwiczy?

- Zacząłem trenować w wieku piętnastu lat. Zaczęło się od tego, że oglądając telewizję zobaczyłem walkę. Spodobało mi się, dlatego postanowiłem zacząć treningi w jednym z sądeckich klubów. Moim trenerem był Rafał Dudek. Zacząłem od kickboxingu. Potem stwierdziłem, że czas spróbować czegoś nowszego, więc zacząłem trenować brazylijskie jiu-jitsu. Pomyślałem wtedy, że fajnie byłoby wziąć udział w zawodach i zaistnieć w tym sporcie – wyjaśnia z uśmiechem na twarzy Robert Ruchała.


Na swoim koncie ma liczne sukcesy. Do tej pory wygrał aż dwanaście walk MMA. Zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski w MMA oraz Puchar Polski w brazylijskim jiu-jitsu. Jego szczytem marzeń związanych ze sportem MMA jest bycie pierwszym w rankingu zawodowym w Polsce.

Czy trudno jest zaistnieć w tym sporcie? W jakich walkach weźmie udział w najbliższym czasie? Te i wiele innych pytań zadaliśmy Robertowi Ruchale. Zapraszamy do obejrzenia wywiadu.

RG [email protected] Film KS

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"