Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 20 listopada. Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
05/08/2019 - 06:00

Chce być geologiem, jest dyrygentem Niezależnej Orkiestry [WIDEO]

Na co dzień studiuje geologię, jednak nie umie żyć bez muzyki. Wykonuje ją, jak również komponuje. Ma na swoim koncie wiele koncertów, jednak wciąż nie zwalnia tempa. Marzy jej się wydanie płyty. Jak sama podkreśla, czerpie z pracy ogromną satysfakcje i nie wyobraża sobie, żeby jej Orkiestra kiedyś przestała działać.

Justyna Zawiślan to dyrygentka, ale również ,,mózg” Niezależnej Orkiestry i Chóru Młodzieżowego. Grupa, która należy do grona laureatów czwartej edycji Sądeckich Młodych Talentów powstała trzy lata temu i nadal prężnie się rozwija.

Zobacz też Wojsko zbuduje koszary w Wojnarowej? Jedni się cieszą, inni się boją… kontroli 

- Orkiestra po raz pierwszy zagrała w 2016 roku podczas Światowych Dni Młodzieży. Zostaliśmy poproszeni o zorganizowanie koncertu na rynku w Starym Sączu. Na początku zebraliśmy niewielką grupę dwudziestu osób. Pomysł tak bardzo spodobał się moim znajomym, że ostatecznie wystąpiliśmy z orkiestrą i chórem. W sumie było to sześćdziesiąt osób.  

Jak udaje się ogarnąć tak wielką grupę muzyków?

-To nie jest trudne. Może jedyny kłopot wynika z naszego wieku. Wszyscy jesteśmy rówieśnikami, co wpływa na małe problemy z dyscypliną. Ale na próbach jest fajna atmosfera. Wszyscy się szanujemy i wszystko przebiega znacznie sprawniej niż wtedy, kiedy zaczynaliśmy. 

Zobacz też Jezioro Klimkowskie ma być rajem dla turystów [WIDEO] 

 Jakie plany ma orkiestra na przyszłość? Czu uda się spełnić marzenia o nagraniu płyty? Na te i inne pytania Justyna Zawiślan odpowiada w rozmowie z „Sądeczaninem”.

Zosia Chomoncik [email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu