Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 22 listopada. Imieniny: Cecylii, Jonatana, Marka
04/09/2019 - 12:20

Przeżyli koszmar. W jednej chwili stracili wszystko [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

O tym, jak bardzo człowiek jest bezsilny wobec żywiołu doskonale przekonała się rodzina Pyrków z Falkowej. W jednej chwili stracili cały dorobek życia i źródło utrzymania. Piorun uderzył w ich budynki gospodarcze. Wszystko stanęło w ogniu. Mimo kilkugodzinnej walki strażaków z ogniem, niewiele udało się uratować.

- To była niedziela (21 lipca). W godzinach popołudniowych rozpętała się burza. Gdy już powoli dobiegała końca, pojechałem po wodę dla bydła. Nagle usłyszałem straszliwy odgłos pioruna, który strzelił gdzieś w pobliżu. Wsiadłem na ciągnik i gdy już miałem wracać do domu, przyjechał syn i powiedział, że stodoła się pali. Gdy przyjechałem do domu, stodoła i stajnia były już całe w ogniu. Nie dało się wejść do środka, aby uratować bydło, które się tam znajdowało. Dzięki Bogu jedenaście krów w tym czasie pasło się na polu – wspomina ten dramatyczny dzień Ryszard Pyrek, właściciel gospodarstwa.

Zobacz też Piorun uderzył w budynki. W jednej chwili stracili cały dobytek. Pomóżmy im!

Niestety rodzina Pyrków może liczyć jedynie na odszkodowanie związane ze stratą budynków, ponieważ bydło, które się tam znajdowało i maszyny rolnicze nie były ubezpieczone.

Dla rodziny Pyrków z Falkowej, gospodarstwo było jedynym źródłem utrzymania. Dzięki dobrym ludziom udało się zebrać część pieniędzy na odbudowę budynków podczas zbiórek organizowanych w kościołach. Jednak zebrana suma jest kroplą w morzu potrzeb i nie jest wystarczająca.

Zobacz też Wielki pożar w Falkowej. Piorun uderzył w budynki gospodarcze. [WIDEO]

Pan Ryszard wspólnie z żoną i rodziną, która go wspiera i pomaga, powoli próbuje wrócić do normalności. Za zebrane pieniądze zakupił materiały budowlane i próbuje odbudować spalone budynki.

Nasi Czytelnicy już wiele razy pokazali, że w takiej sytuacji jak ta, można na nich liczyć. Wierzymy głęboko, że i tym razem będzie podobnie. Apelujemy do Was, abyście wpłacili choć symboliczną złotówkę na specjalnie założone konto na zrzutce. Liczy się każdy grosz. Pamiętajcie! Dobro zawsze wraca.

RG r.gajewskisadeczanin.info, Film i Fot. Rafał Gajewski

Przeżyli koszmar. W jednej chwili stracili wszystko [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]




O tym, jak bardzo człowiek jest bezsilny wobec żywiołu doskonale przekonała się rodzina Pyrków z Falkowej. W jednej chwili stracili cały dorobek życia i źródło utrzymania. Piorun uderzył w ich budynki gospodarcze. Wszystko stanęło w ogniu. Mimo kilkugodzinnej walki strażaków z ogniem, niewiele udało się uratować.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu