Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 19 sierpnia. Imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji
13/05/2019 - 12:40

Sypie się zachodnia obwodnica Nowego Sącza. Kto za to zapłaci? [WIDEO]

Łaty, dziury i pęknięcia. Tak wygląda zachodnia obwodnica Nowego Sącza na trasie z Podrzecza do ronda w Brzeznej. Kierowcy klną na czym świat stoi, bo droga ma ledwie pięć lat. Kto odpowie za tę fuszerkę, pytają.

Droga wygląda jak szwajcarski ser! Łata goni łatę! – oburzają się kierowcy, którzy jeżdżą zachodnią obwodnicą Nowego Sącza.

- Stan nawierzchni na odcinku od ronda w Podrzeczu do ronda w Brzeznej jest po prostu skandaliczny. Jezdnia w niektórych miejscach jest zapadnięta, pełno w niej dziur i pęknięć. Już lepiej jedzie się starą, boczną – pisze w emailu do redakcji Mateusz i pyta, kto odpowie za fuszerkę.

Czytaj też No i jak teraz dojechać. Zamykają w poniedziałek kolejną drogę

Droga zaczęła pękać już dwa lata temu. Wtedy Powiatowego Zarządu Dróg nakazał wykonawcy inwestycji naprawę nawierzchni. Pęknięcia zostały uszczelnione łatami. Firma, która budowała obwodnicę zastrzegła sobie, że zleci ekspertyzę, która wykaże, dlaczego w tak szybkim czasie droga uległa zniszczeniu.

Inwestycja jest objęta pięcioletnim okresem gwarancji – tłumaczy dyrektor powiatowych drogowców Adam Czerwiński.

- Droga była wybudowana w systemie zaprojektuj i wybuduj, co oznacza, że firma, która inwestycję zrealizowała odpowiada i za projekt i za jego wykonanie. W tej sprawie trwa postępowanie. Będziemy egzekwować ustalenia zawarte w umowie. Jezdnia musi być naprawiona.

Czytaj też Znowu otwierali most heleński. Tym razem za dnia i z... kwasem [WIDEO] [ZDJĘCIA] 

Co jest nie tak z tą nawierzchnią? - pytamy.

- Nie chciałby się teraz wdawać w dywagacje na ten temat. Od wykonawcy inwestycji otrzymaliśmy ekspertyzę, ale niezależnie od tego powiat zleci własne badania – mówi Czerwiński.

Jeden z lokalnych fachowców od budowy dróg twierdzi, że przede wszystkim trzeba sprawdzić czy wskaźnik zagęszczenia gruntów jest dobry i czy materiał użyty na podbudowę odpowiada wszystkim parametrom. To, czy ma rację, wykażą wyniki ekspertyzy.

Zachodnia obwodnica, która ma nieco ponad sześć kilometrów została oddana do użytku pięć lat temu. Jej budowa trwała ledwie pół roku. Jeszcze żadna nowa droga w regionie nie powstała w tak krótkim czasie. Czy dlatego w tak krótkim czasie się posypała? Inwestycja kosztowała ponad 50 milionów złotych.

[email protected] fot. film Daniel Szlag

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"