Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 23 września. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
01/09/2019 - 16:40

Łącko: Oj działo się, działo. Kto nie był na Święcie Owocobrania, niech żałuje

Lejący się skwar z nieba i tłumy, tłumy ludzi. Dzisiaj do Łącka, sadowniczej gminy ściągnęli na doroczne Święto Owocobrania mieszkańcy z całej Sądecczyzny i nie tylko. Rolnikom i sadownikom z gminy Łącko i innych regionów powiatu sądeckiego dziękowano za ich codzienny trud, a Bogu za tegoroczne plony.

Taką pogodę, jaka tworzy oprawę dzisiejszego Święta Owocobrania w Łącku można sobie wymarzyć, a niektórzy mówią, że trzeba ją sobie wymodlić. I chyba tak się stało. Dzisiaj dosłownie żar leje się z nieba.

Ostatnia wakacyjna, upalna niedziela ściągnęła do Łącka, gminy słynącej z jak okiem sięgnąć sadów i dorodnych owoców, tłumy. Od lat jej uczestnikami są mieszkańcy Łącka i okolicznych miejscowości, ale także sporo turystów, wypoczywających w naszym regionie.

Tegoroczne Święto Owocobrania zaszczycili parlamentarzyści od prawa do lewa, przedstawiciele władz różnych szczebli, przedstawiciele różnych organizacji, stowarzyszeń i grup działających w sferze rolnictwa i sadownictwa.

Ziemia Łącka i ludzie z nią związani prezentowali to, co w tym roku wydała ziemia. Dorodne owoce i runo leśne.

Sadownicze święto odbywało się, co warto podkreślić w dniu obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Od tego akcentu, a więc złożenia kwiatów pod pomnikiem, by zaakcentować, że pamiętamy o 1 września 1939 roku, rozpoczęło się tegoroczne święto owocobrania. Potem rolnicy, sadownicy i mieszkańcy z całej gminy dziękowali podczas mszy świętej w kościele parafialnym w Łącku za to, czym rolników i sadowników obdarowała w tym roku ziemia. Mieszkańcy prosili Boga o łaski i o urodzaj w przyszłym roku.

Tradycyjnie już Święto Owocobrania odbywało się w przepięknie położonym amfiteatrze pod Jeżową. Otworzył je witając serdecznie gości wójt gminy Łącko Jan Dziedzina. Bardzo ciepło przywitał gości ze Słowacji i Węgier.

- Ta doroczna impreza jest podziękowaniem za trud rolników i sadowników, za plony, które urodziły się w tym roku w polach i w sadach – mówi wójt Jan Dziedzina. – To ludziom, którzy utrzymują się z rolnictwa i sadownictwa takie podziękowania się, jak najbardziej należą. Ile pracy trzeba włożyć w to, by urodzajne plony wydała ziemia? Oni wiedzą to najlepiej. Za ich trud z całego serca im dziękujemy.

I od tych plonów dosłownie uginały się dzisiaj stoiska znajdujące się kilkaset metrów od amfiteatru na Jeżowej. Swój dorobek prezentowały należące do gminy sołectwa. Koła Gospodyń Wiejskich i stowarzyszenia prześcigały się dzisiaj w przepięknych owocowo-kwietnych aranżacjach. Stoły uginały się od przysmaków regionalnych i słodkości, które można było oczywiście spróbować. Ogórkami małosolnymi, chlebem ze smalcem, pierogami z różnym nadzieniem i inne pysznościami można było się delektować, kupić i zabrać ze sobą do domu. Wszystko uzupełniały pyszne naturalne, tłoczone soki owocowe. Można było także skosztować czegoś bardziej mocniejszego z czego słynie ta sadownicza gmina.

Na scenie w amfiteatrze prezentowały się: Zespół Regionalny „Górale Łąccy”, który publiczności pokazał fragment przepięknego widowiska „Ograbek”, ale też i inne zespoły folklorystyczne: Jazowiaczek, Juzyna z Zawoi, Kotarzanie z Brennej, Szczyrzycanie. Wszystkie zespoły publiczność nagrodziła gorącymi, zasłużonymi brawami

Nie mogło także dzisiaj zabraknąć podczas tegorocznego święta turnieju wsi.  Był oczywiście rzut beretem sołtysa na odległość, poszukiwanie złota, przenoszenie worka ze zbożem, co dzisiaj w takim morderczym upale nie było bułką z masłem i wbijanie gwoździ na czas. Potem już na scenę wkroczyły łąckie talenty, czyli rozpoczął się koncert młodych wokalistów.

Dzisiaj, w ramach tegorocznego święta można było także zobaczyć wystawy owoców i ziemiopłodów, wystawę traktorów, strachy na wróble, które startowały w dorocznym konkursie. Swoje stoisko miał także „Almanach Łącki” obchodzący 15-lecie. Na milusińskich też czekało w Łącku mnóstwo atrakcji.

Tegoroczne Święto Owocobrania zakończy koncert zespołu Smokey Cover Band

[email protected], fot. IM.

Oj działo się w Łącku. Kto nie był na Święcie Owocobrania, niech żałuje




Lejący się skwar z nieba i tłumy, tłumy ludzi. Dzisiaj do Łącka, sadowniczej gminy ściągnęli na doroczne Święto Owocobrania mieszkańcy z całej Sądecczyzny i nie tylko. Rolnikom i sadownikom z gminy Łącko i innych regionów powiatu sądeckiego dziękowano za ich codzienny trud, a Bogu za tegoroczne plony.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu