Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 28 lutego. Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany
21/10/2023 - 18:05

Wybitny żużlowiec. Ten mistrz nie ma sobie równych

Trzydziestego września na toruńskiej Motoarenie Bartosz Zmarzlik obronił tytuł Mistrza Świata na żużlu, po raz czwarty w swojej karierze sięgając po medal z najcenniejszego kruszcu.

Co do tego, że Bartosz Zmarzlik to najwybitniejszy polski żużlowiec w historii nikt interesujący się tym sportem nie ma żadnych wątpliwości. Jego wyniki są piorunujące, od trzech lat osiąga najwyższą średnią w polskiej ekstralidze, w tegorocznym Grand Prix wygrał 5 z 10 rund, jego styl jazdy zachwyca, jego determinacja fascynuje, a rywale czują przed nim respekt.

W historii Indywidualnych Mistrzostw Świata na żużlu tylko trzech Polaków sięgało po złoto. Pierwszy zdobył je Jerzy Szczakiel w 1973 podczas jednodniowego finału w Chorzowie, następny był Tomasz Gollob w 2010, wtedy mistrzostwa świata miały już formę Grand Prix, a Pan Tomasz wygrał 4 z 11 rund cyklu. I wreszcie przyszła era Bartosza Zmarzlika. Ten pierwsze złoto wywalczył w 2019 w wieku 24 lat, w 2020 obronił mistrzostwo dorzucając następny złoty krążek, a dwa kolejne złota zdobył w 2022 i w 2023 roku.

Jak sam przyznaje każde z tych czterech mistrzostw smakowało inaczej. Tegoroczne kosztowało go zresztą najwięcej nerwów. Stało się tak przez sytuację podczas przedostatniej rundy Grand Prix w Vojens. Nasz reprezentant został mianowicie skandalicznie zdyskwalifikowany z tej rundy, za nieregulaminowy kevar (kombinezon), a nieregulaminowy był dlatego, że miał na sobie logo nie tego sponsora co powinien… Całe środowisko żużlowe stwierdziło, że wymiar kary jest niewspółmierny do przewinienia, że dyskwalifikacja to jakiś absurd i wystarczyłaby kara finansowa, no ale cóż, regulamin to regulamin i trzeba było zdyskwalifikować Polaka, choć wpłynęło to na czysto sportową rywalizację i spowodowało skandal. Przewaga punktowa Zmarzlika w całym cyklu zmalała po tej dyskwalifikacji z 24 do 6 punktów nad goniącym go w walce o mistrzostwo Szwedem Fredrikiem Lindgrenem.

Czytaj dalej - TUTAJ







Dziękujemy za przesłanie błędu