Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 13 lipca. Imieniny: Danieli, Irwina, Małgorzaty
23/05/2020 - 23:25

Gdzie Polacy w tym roku spędzą wakacje?

Zagraniczne wakacje z roku na rok cieszyły się coraz większym zainteresowaniem wśród Polaków. Pandemia koronawirusa w znacznej mierze przyczyni się do zmiany tego trendu.

  • Polskie Linie Lotnicze LOT przedłużają zawieszenie lotów międzynarodowych do   14 czerwca tego roku.
  • Ministerstwo Rozwoju przygotowuje projekt 1000+ w postaci bonu turystycznego  do wykorzystania na usługi hotelarskie, usługowe i rozrywkowe w Polsce.
  • Pomimo epidemii Polacy cały czas deklarują chęć wyjazdu na wakacje. Blisko 80 proc. planuje letni wyjazd z czego 93 proc. z nich wybiera Polskę.
  • Dla wielu krajów europejskich turystyka stanowi znaczący wkład w PKB (np. dla Hiszpanii to 12 proc.), dlatego dążą one do jak najszybszego otwarcia granic i przywrócenia działalności turystycznej.

Pomimo stopniowemu otwarciu europejskich  granic oraz  zapowiedzi wznowienia lotów międzynarodowych (od 14 czerwca) wakacje zagraniczne stoją pod dużym znakiem zapytania. Dodatkowo rząd chce zachęcić do spędzenia wakacji w kraju wprowadzając specjalny projekt wspierający krajową turystykę.

Według danych Polskiej Izby Turystycznej liczba wyjazdów zagranicznych Polaków wzrosła tylko w pierwszym półroczu 2019 roku o 7,5 proc. osiągając 5,7 mln podróży.  Restrykcje związane z pandemią wstrząsnęły rynkiem turystycznym, rujnując wszelkie dotychczasowe trendy.  Polska zamknęła swoje granice w nocy z 14 na 15 marca i od tego czasu możemy mówić o wstrzymaniu podróży zagranicznych. Firma Profitroom przeprowadziła badania wśród 10 tysięcy gości hotelowych, z których wynika, że aż 79,8 proc. Polaków planuje wyjechać pomimo zagrożenia epidemicznego. Aż 92,9 proc. wśród badanych deklaruje spędzenie urlopu w Polsce, chociaż 30% rozważa także wyjazd za granicę. Podobnie prezentują się badania zlecone przez Polską Organizacje Turystyczną, gdzie aż 87 proc. planuje spędzić tegoroczne wakacje w Polsce.

Powyższe wyniki tylko potwierdza wypowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju Andrzeja Guta-Mostowego podczas otwarcia sezonu turystycznego na Łapowej Polanie w Gorcach - Na pewno najbliższe wakacje będą się koncentrowały na rynku krajowym i do tego też zachęcamy. Turystyka krajowa może przeżywać swój rozkwit.

 Cały czas trwają pracę nad projektem 1000+, który ma wesprzeć krajową branże turystyczną. Jak dodaje wiceminister - Głównie chodzi o wsparcie bazy noclegowej i biur turystycznych. Chcemy, aby to rozwiązanie było uruchomione na wiele lat. Polski rynek turystyczny charakteryzuje się dużym udziałem turysty krajowego, bo około 60 do 70 proc. przychodów turystyki pochodzi u nas od turystów właśnie krajowych i dlatego tak ważne jest symulowanie tej turystyki.

Ministerstwo Rozwoju chce wprowadzić bon turystyczny do wykorzystania na usługi hotelarskie i gastronomiczne w kraju. Jak wyjaśnia minister Jadwiga Emilewicz: Wiele państw w Europie Środkowej stara się wspierać swoją rodzimą, lokalną branże turystyczną. Tego typu oferty, propozycje mają państwa takie jak Węgry, Bułgaria, Rumunia czy Chorwacja, gdzie turystyka stanowi znacznie większy procent PKB. Należy zaznaczyć, iż kwota nie będzie przekazywana bezpośrednio na konto tylko w formie karty przedpłaconej do wykorzystania tylko na terytorium Polski.

Uprawnieni do karty będą tylko osoby zatrudnione na umowach o pracę, którzy nie zarabiają więcej niż stanowi przeciętne wynagrodzenie (5227 złotych brutto miesięcznie) co oznacza, że projekt obejmie 7 milionów Polaków. Dochód będzie liczony na osobę, a nie na gospodarstwo domowe. Budżet państwa pokryje 90% bonu, pozostałe 10% - pracodawca. Rząd planuje przeznaczyć na ten cel 7 miliardów złotych.

Państwa europejskie również starają się wznowić działalność branży turystycznej. Warto zaznaczyć, że dla wielu państw takich jak Hiszpania, Grecja czy Włochy branża turystyczna ma znaczący wkład w PKB. Margrethe Vestager – wiceszefowa Komisji Europejskiej informuje, że KE daje jedynie generalne wskazówki, a konkretne decyzje zależą od władz krajowych. W rekomendacjach nie podano żadnych dat, zaznaczono natomiast jak ważne jest zachowanie ostrożności i przestrzeganie wszelkich środków bezpieczeństwa.

Powyższe słowa mogą tłumaczyć rozbieżność poszczególnych państw w otwieraniu granic dla zagranicznych turystów. I tak: Włochy otwierają swoje granice 3 czerwca bez obowiązku przechodzenia 14 – dniowej kwarantanny, Hiszpania pod koniec czerwca, Grecja w lipcu, Węgry i Słowenia otwierają granice między sobą 1 czerwca, Czechy do 15 czerwca otworzą swoje granice z Austrią i Słowacją, a dla pozostałych gości przed wakacjami, z kolei  Litwa Łotwa i Estonia otworzyły wzajemni dla siebie granice  już 14 maja.

Tegoroczne wakacje rodzą coraz więcej pytań i wątpliwości. Bezsporna kwestią jest za to spędzenia wakacyjnego czasu w bezpieczeństwie i oderwaniu od aktualnych problemów.  (Aneta Płócieniak Fot. Pixabay)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)