Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 17 listopada. Imieniny: Grzegorza, Salomei, Walerii
29/10/2019 - 14:45

Pogrom w Stargardzie Szczecińskim. Sandecja odpadła z Pucharu Polski!

Sandecja była faworytem starcia z Błękitnymi Stargard Szczeciński w rozgrywkach 1/16 Pucharu Polski. Drugoligowiec jednak na boisku okazał się lepszy aż o trzy bramki.

Drugoligowcy podeszli do konfrontacji z Sandecją bez kompleksów. Pierwszy raz poważnie zaatakowali już w 8 minucie spotkania, kiedy Wojciech Fadecki zmusił Daniela Bielicę do interwencji, która co prawda była niepewna, lecz rywale nie zdołali tego wykorzystać. Dwadzieścia minut później Błękitni Stargard mieli kolejną okazję na zdobycie gola, ale strzał Filipa Karmańskiego został zablokowany przez sądeckiego bramkarza.

Biało-Czarni odpowiedzieli po dwóch kwadransach meczu. W doskonałej sytuacji sam na sam pod bramką znalazł się Mateusz Klichowicz, jednak nie zdołał wykorzystać tej okazji. Piłkę do siatki próbował dobić jeszcze Adrian Danek, ale zatrzymał ją jeden z obrońców gospodarzy.

Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu pierwszej połowy Błękitni Stargard wyszli na prowadzenie. Szybki kontratak prawym skrzydłem próbował zakończyć Piotr Kurbiel, ale został powstrzymany przez defensorów Sandecji. Wówczas nadbiegł Krystian Sanocki i płaskim strzałem w narożnik bramki zdobył pierwszego gola w tym pucharowym starciu.

Kwadrans po zmianie stron doszło do osłabienia w szeregach trenera Tomasza Kafarskiego. Drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał kapitan Dawid Szufryn i od tego czasu Sandecja musiała radzić sobie grając w dziesięciu. Kilkanaście sekund później mogło być już 2:0. Michał Cywiński zdecydował się na strzał głową, jednak piłka trafiła w poprzeczkę, co uratowało przyjezdnych przed stratą gola.

Błękitni nie spuszczali z tonu i szukali kolejnych okazji na zdobycie bramki, co udało im się w 66 minucie. Michał Cywiński dośrodkował w pole karne z prawego skrzydła, a tam celnym uderzeniem z powietrza popisał się Wojciech Fadecki. Sandecja była się w trudnej sytuacji. Kolejny cios gospodarze zadali 11 minut później, kiedy trzeci raz umieścili piłkę w siatce. Jej autorem był Piotr Kurbiel, który sprytnie przelobował Daniela Bielicę podwyższając wynik rywalizacji na 3:0. Drugoligowiec niespodziewanie zdominował Sandecję.

Błękitni Stargard 3-0 Sandecja Nowy Sącz
Krystian Sanocki 40, Wojciech Fadecki 66, Piotr Kurbiel 77

Błękitni: 57. Mariusz Rzepecki - 20. Jakub Szrek, 27. Jakub Ostrowski, 25. Hubert Sadowski, 5. Oskar Nowak - 11. Krystian Sanocki (81, 23. Mateusz Bochnak), 19. Paweł Łysiak, 10. Filip Karmański, 7. Michał Cywiński (81, 24. Patryk Paczuk), 18. Wojciech Fadecki (86, 14. Bartosz Sitkowski) - 9. Piotr Kurbiel.

Sandecja: 1. Daniel Bielica - 28. Michal Piter-Bučko, 5. Dawid Szufryn, 21. Tadeusz Socha - 9. Adrian Danek, 13. Radosław Kanach (85, 6. Szymon Kuźma), 16. Michał Walski, 10. Thiago (45, 37. Bartłomiej Dudzic), 34. Miłosz Kałahur (67, 17. Adrian Basta) - 91. Mateusz Klichowicz, 20. Maciej Korzym.

żółte kartki: Szrek - Szufryn, Walski, Kałahur.
czerwona kartka: Dawid Szufryn (59. minuta, Sandecja, za drugą żółtą).

sędziował: Maciej Pelka (Poznań).

(MŚ). Fot. archiwum sadeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu