Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 27 lutego. Imieniny: Gabrieli, Liwii, Leonarda
08/05/2017 - 22:00

Budowlani Jazowsko: turniej i festyn, któremu deszcz nie dał rady

Turniej z udziałem ponad 300 młodych piłkarzy, reprezentujących najmłodsze zespoły regionu, mecz ligowy i reprezentacja Polski oldbojów, powozy i konie pod wierzch, wędkarze, strzelcy, turnieje paintballowe, dmuchane zamki i muzyka. To wszystko działo się w sobotę i niedzielę na boisku Budowlanych Jazowsko.

Zaczęło się w sobotę. Od słońca i turnieju piłkarskiego Akademii Budowalni Jazowsko dla najmłodszych zespołów, który zgromadził ponad 300 członków drużyn naszego regionu. Rozgrywali mecze w kilku kategoriach wiekowych i… mieli szczęście do pogody, bo lunęło jak z cebra dopiero gdy skończyli rozgrywki, a wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe medale, dyplomy, puchary, statuetki, piłki z autografami piłkarzy Sandecji i inne gadżety.

turniej piłkarski Akademii Budowalni Jazowsko

W niedzielę za to zaczęło się od deszczu. Na szczęście, nie był tak ulewny jak w sobotnie popołudnie, ale i tak mocno dał się we znaki piłkarzom Budowalnych, którzy rozgrywali mecz z Victorią Witowice. „To był mecz na wodzie” – napisał potem autor relacji na klubowej stronie…

reprezentacja Polski oldbojów

Niebo nie płakało na szczęście zbyt długo nad porażką gospodarzy i chmury rozeszły się, gdy na boisko – w skróconym czasie dwa razy po 30 minut - wybiegły reprezentacje oldbojów reprezentacji Polski i Budowlanych.

- Dostaliśmy nauczkę - z uśmiechem komentował po meczu jego wynik Janusz Pierzchała z drużyny oldbojów Budowlanych. Wystąpił zresztą przeciwko swym dawnym kolegom, wraz z którymi rozegrał niejeden mecz.

- Widziałem u grających bardzo duże zaangażowanie. Wiek w tym nie przeszkadza – zapewniał nas Eugeniusz Gromala, arbiter spotkania. – Mecz był bardzo ładny.

Tego samego zdania był też trener reprezentacji Polski oldbojów. - Jeździmy po wielu miejscowościach, propagujemy sport, chcemy, by jak najwięcej ludzi go uprawiało – mówił Tomasz Porwet. Cieszę się, że udaje się to też w Jazowsku. To dzięki ludziom, którym chce się robić coś dla innych.

- Nie chodziło o wynik, dziś chodziło o to, by pograć, pokazać się z dobrej strony - podsumował jeden z tych ludzi, o których mówił trener Porwet - Wiesław Jezioro z Budowlanych Jazowsko, współorganizujący turniej i festyn. – Grało u nas w sobotę ponad 300 dzieci. Dziękujemy za udział wszystkim akademiom i szkołom piłkarskim, które zaprosiliśmy. W niedzielę mamy mecze i inne atrakcje. Kolejny turniej chcemy już zorganizować jako imprezę międzynarodową.

Artykuł sponsorowany







Dziękujemy za przesłanie błędu

SĄDECZANIN ROKU 2019

Miesięcznik "Sądeczanin" luty 2020