Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 czerwca. Imieniny: Aliny, Anety, Benona
01/01/2024 - 07:35

Szukamy zwyczajnych niezwyczajnych. Wielkimi krokami zbliża się plebiscyt Sądeczanina Roku [WIDEO]

Pochodzą z różnych środowisk. Wszyscy są wyjątkowi i mają w sobie pozytywną energię, którą potrafią zarazić innych. Tacy są bohaterowie prestiżowego i największego plebiscytu w regionie, Sądeczanin Roku. Organizowany od ponad dwudziestu lat, wyłonił już pokaźną, znakomitą drużynę zwycięzców. Kto dołączy do tego grona tym razem? Już teraz warto się rozejrzeć w swoim lokalnym środowisku w poszukiwaniu zwyczajnych, niezwyczajnych.

Jest prestiżowy i zawsze budzi ogromne emocje. Wielkimi krokami zbliża się doroczny plebiscyt na Sądeczanina Roku. To odkrywanie ludzi wyjątkowych, z różnych środowisk i różnych zawodów, którzy stają się dla innych wzorami godnymi do naśladowania.

- Ten zaszczytny tytuł jest przyznawany  nieprzerwanie od 1998 roku – mówi Przemysław Bawołek, dyrektor biura Fundacji Sądeckiej, organizatora konkursu. - To cieszy,  że  od tylu lat udaje nam się wyróżniać tych, którzy swoją postawą i charyzmą uczą przywiązania do regionu.  Pokazują jak dużo można zrobić bez oglądania się  na innych, pokazują jak można promować pozytywne wartości i  lokalną tożsamość.   

Już teraz zachęcamy  do tego, aby do biura Fundacji Sądeckiej zgłaszać kandydatów. To od państwa będzie zależało, kto zostanie Sądeczaninem Roku 2023 – dodaje Przemysław Bawołek.

Ubiegłoroczną bitwę na plebiscytowe głosy wygrał Dariusz Popiela. Postawiło na niego 30 tysięcy mieszkańców regionu. Dlaczego olimpijczyk z  Pekinu, dziewięciokrotny Mistrz Polski i wielokrotny medalista Mistrzostw Świata i Europy w kajakarstwie górskim, podbił serca mieszkańców Sądecczyzny? Sprawiła to jego druga, poza sportem, pasja. 

- Dariusz Popiela jest niezwykle oddany upamiętnianiu miejsc związanych z kulturą żydowską -  mówił wygłaszający laudację na cześć zwycięzcy plebiscytu, prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel.  - Dał się poznać jako autor przedsięwzięcia „Ludzie, nie liczby”, w ramach którego na cmentarzach upamiętniane są z imienia i nazwiska ofiary Holocaustu.

- Dzięki jego uporowi, zaangażowaniu i pasji od 2017 roku, między innymi  w Krościenku, Grybowie w Czarnym Dunajcu i Nowym Targu, udało się upamiętnić łącznie 17,5 tysiąca ofiar Holocaustu, znanych z imienia i nazwiska – zaznaczał prezydent.

To dzięki jego determinacji i przychylności władz Nowego Sącza, zrealizowany został projekt pierwszego w Polsce Skweru Pamięci Ofiar Zagłady,  na którym z imienia i nazwiska upamiętnionych zostało 12 tysięcy mieszkańców naszego miasta żydowskiego pochodzenia, zamordowanych w okrutny sposób przez niemieckich okupantów podczas drugiej wojny światowej.

- To dzięki Dariuszowi Popieli Nowy Sącz dołączył do grona europejskich miast takich jak: Amsterdam, Wiedeń, czy Paryż, gdzie podobne miejsca pamięci istnieją. Należy przy tym podkreślić, że skwer został zaprojektowany i w całości sfinansowany z prywatnych środków. w dużej części pochodzących z nagród, które Dariusz Popiela otrzymał jako sportowiec. – mówił wygłaszanej laudacji Ludomir Handzel.

Po raz pierwszy w historii plebiscytu zdarzyło się, że laureata na gali nie było. Nagrodę odebrał ojciec Sądeczanina Roku 2022, Bogusław Popiela.

- W tej chwili mój syn jest w samolocie. Wraca z Emiratów Arabskich, gdzie razem z zawodnikami kadry narodowej przebywał  na zgrupowaniu. Był przekonany, że zdąży, ale samolot miał opóźnienie. Prosi za moim pośrednictwem o wyrozumiałość.

- Prosił też aby przekazać, podziękowania za uhonorowanie  tą nagrodą i podziękowania dla tych wszystkich,  którzy  na niego zagłosowali.  Za moim pośrednictwem gratuluje także tym, którzy byli do nagrody nominowani.

To co Darek zrobił w Nowym Sączu, jest ponadczasowe. Było to możliwe dzięki jego sportowemu charakterowi. Mimo różnych kłód rzucanych mu pod nogi, te przedsięwzięcia udało się zrealizować. W co zrobił, pomogło  mu  wiele osób,  którym dziękuje - powiedział Bogumił Popiela.

Do drużyny dotychczasowych laureatów znowu dołączy ktoś wyjątkowy. Tę wyjątkowość musi jednak dostrzec ktoś inny, kto może zgłosić swojego faworyta do wyścigu po zwycięstwo. Już teraz warto się rozejrzeć w swoim lokalnym środowisku w poszukiwaniu zwyczajnych, niezwyczajnych.  

Przypomnijmy, że w ubiegłym  roku w plebiscycie na Sądeczanina Roku wystartowali Stanisław Chomiczewski, Wacław Cieślik vel Kordian, Andrzej Citak, Jolanta Jochymek, Zbigniew Małek, Stanisław Matuła, Jan Mrówka, Zofia Pawłowska, Dariusz Popiela, Urszula Potoniec-Mędoń, Magdalena Sznajder ([email protected]) fot.jm









Dziękujemy za przesłanie błędu