Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 15 sierpnia. Imieniny: Marii, napoleona, Stelii
03/05/2020 - 14:10

„Sądecczyzna będzie mi bliska”. Komendant Tokarczyk opuszcza sądecką policję

Komendant Jarosław Tokarczyk pożegnał się z sądecką komendą policji, gdzie pracował przez prawie dwadzieścia pięć lat. Od 4 maja będzie pełnił obowiązki I Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach. Choć teraz na Sądecczyźnie nie będzie przebywał tak często jak dawniej, to jednak jak sam mówi, zawsze będzie ona bliska jego sercu.


Od kilkudziesięciu lat służy Pan jako policjant. Najpierw w Komisariacie Policji w Piwnicznej, potem w sądeckiej komendzie. Teraz czekają Pana wielkie zmiany. Od 4 maja będzie Pan pełnił obowiązki I Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach, co w policyjnej karierze jest awansem. Jak będzie Pan wspominał sądecką komendę?

- W sumie przepracowałem prawie dwadzieścia pięć lat w Komendzie Miejskiej Policji w Nowym Sączu, ale z krótką przerwą, ponieważ przez pół roku byłem zastępcą naczelnika Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Służbę zaczynałem w Komisariacie Policji w Piwnicznej-Zdroju. Następnie po ukończeniu szkoły oficerskiej zostałem dyżurnym w sądeckiej komendzie. Później byłem kierownikiem referatu konwojowego. Zajmowałem się zabezpieczaniem imprez masowych. W 2011 roku wróciłem na Sądecczyznę po półrocznej przerwie pełniąc służbę w Krakowie i zostałem zastępcą komendanta miejskiego. Trzy lata później zostałem pierwszym zastępcą, natomiast 16 listopada 2015 roku zostałem Komendantem Miejskim Policji.

Muszę przyznać, że dwadzieścia pięć lat służby w policji, w tym ostatnie prawie dziesieć lat w ścisłym kierownictwie, na pewno przyczyniło się do tego, że zawiązały się pewne relacje nie tylko służbowe, ale także koleżeńskie, bo wiadomo, że musimy tworzyć drużynę, aby wspólnie realizować zadania. Starałem się współpracować z ludźmi tak, jak umiałem najlepiej. Myślę, że po sobie pozostawiam dobre wrażenie.

Zobacz też Zmiany w sądeckiej policji. Odchodzi komendant Jarosław Tokarczyk

Co było dla Pana najtrudniejsze podczas służby na stanowisku komendanta?

- Trudno powiedzieć, co było najtrudniejsze. Komenda Policji w Nowym Sączu jest duża - 505 etatów policyjnych, 154 cywilne, a więc w sumie 659 osób. Można powiedzieć, że tyle też może być różnych problemów. Komendant miejski stara się rozwiązywać problemy, które powstają. Z różnymi sytuacjami spotykałem się. Były to problemy i zawodowe i osobiste, więc za każdym razem starałem się wywiązywać ze swoich obowiązków.

Czy w Kielcach będzie Pan wypełniał podobne obowiązki co w sądeckiej komendzie? Będzie Pan miał mniej czy może jeszcze więcej pracy?

- Będąc Komendantem Miejskim Policji w Nowym Sączu odpowiadałem za całą komendę, za logistykę, za pion kryminalny, za prewencję. Oczywiście miałem zastępców oraz kadrę kierowniczą, którzy mi pomagali w kierowaniu jednostką i na których mogłem zawsze liczyć. Teraz będąc pierwszym zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach będę pomagał komendantowi w kierowaniu garnizonem świętokrzyskim, a ściśle będę zajmował się prewencją.

Teren, za który będzie Pan teraz odpowiadał będzie znacznie większy, bo nie będzie to tylko jedno miasto czy powiat, ale całe województwo.

- To prawda. Będę odpowiadał za służbę prewencyjną w województwie świętokrzyskim, a więc za kilkanaście komend powiatowych, które będę nadzorował.

Nie będzie Pan tęsknił za Sądecczyzną? Tutaj Pan się urodził, tutaj mieszka, tutaj ma rodzinę i tutaj Pan służył przez 25 lat.

- Oczywiście, że będę tęsknił zarówno za Sądecczyzną, jak również za kolegami i koleżankami z komendy, a przede wszystkim za rodziną. Od urodzenia jestem Sądeczaninem. Od zawsze mieszkam w Młodowie. Nigdy nie zmieniłem miejsca zamieszkania i nie zamierzam zmieniać. Jeżdżąc do Kielc będę przejeżdżał przez Nowy Sącz, dlatego jakby na to nie patrząc, zawsze będę spoglądał z utęsknieniem na to miejsce. Tak jak już wspominałem, nie było mi łatwo się żegnać z komendą. Muszę dodać, że kadra w Nowym Sączu jest wysokiej klasy. Są to prawdziwi profesjonaliści. Warto z takimi ludźmi współpracować. Mam takie szczęście, że w swoim służbowym życiu, zawsze trafiałem na dobrych, życzliwych ludzi, z którymi współpraca była czystą przyjemnością. Korzystając z okazji chciałbym serdecznie wszystkim podziękować za współpracę w okresie kierowania Komendą Miejską Policji w Nowym Sączu, a szczególnie policjantkom, policjantom i pracownikom cywilnym.

Życzę Panu, aby w Kielcach było podobnie. Aby tam również spotkał Pan ludzi dobrych i życzliwych, z którymi praca będzie przyjemnością. Życzę kolejnych sukcesów i awansów. Wszystkiego dobrego.

Rozmawiał Rafał Gajewski
[email protected], Fot. KMP Nowy Sącz

„Sądecczyzna będzie mi bliska”. Komendant Tokarczyk opuszcza sądecką policję




Komendant Jarosław Tokarczyk pożegnał się z sądecką komendą policji, gdzie pracował przez prawie dwadzieścia pięć lat. Od 4 maja będzie pełnił obowiązki I Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach. Choć teraz na Sądecczyźnie nie będzie przebywał tak często jak dawniej, to jednak jak sam mówi, zawsze będzie ona bliska jego sercu.






Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)