Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 21 czerwca. Imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa
08/05/2021 - 12:05

Poseł Jagna Marczułajtis-Walczak o wydarzeniach tygodnia i planie odbudowy

- Premier Morawiecki przedstawia prawdziwy, tragiczny obraz Polski; zupełnie inny niż ten, z konferencji prasowych pokazywanych w rządowej telewizji - mówi poseł KO, Jagna Marczułajtis-Walczak, o Krajowym Planie Odbudowy.

Poseł Jagna Marczułajtis-Walczak

Jakie korzyści odniesie Sądecczyzna i jej mieszkańcy, jeśli Krajowy Plan Odbudowy zostanie zatwierdzony w obecnym kształcie?
-
Mieszkańcy Sądecczyzny z programów wsparcia powinni mieć możliwość likwidacji ogrzewania węglowego oraz termomodernizacji budynków i w miarę powszechnej fotowoltaiki. Dostęp do internetu, szczególnie utrudniony w naszym górzystym terenie powinien być dostępny dla każdego. Liczę na środki, które pozwolą na wymianę taboru transportu publicznego na zeroemisyjny. Mam nadzieję, że przedsiębiorcy bardzo dotknięci przez pandemię pracujący w turystyce, hotelarstwie, gastronomii czy handlu otrzymają poważną pomoc grantową, nie w formie pożyczek. Podobnie samorządy.

Piszę to w trybie przypuszczającym ponieważ wierzę, że w Senacie ustawa ratyfikacyjna będzie tak zmodyfikowana, że będzie zawierała kilka zabezpieczeń, które spowodują, że unijne pieniądze dostaną Polski i Polacy, każda gmina, powiat, województwo, a nie faworyci partii rządzącej. Taki poprawiony dokument wyjdzie" z Senatu i zostanie następnie przyjęty przez Sejm.

Poza tym posłowie opozycji nie mają szczegółowej wiedzy o planach PiS-u. Była pierwsza wersja dokumentu rządowego, pojawiła się druga wersja. Mamy nadzieje, że rząd PiS jednak będzie chciał jeszcze pracować nad przesłanym dokumentem. Bo nie ma naszej zgody na to, że środki dla samorządów będą głownie w formie pożyczek. Dlatego jesteśmy za przyjęciem ustawy gwarancyjnej, w której zapisane będą wszystkie oczekiwania opozycji co do transparentnego i uczciwego wydawania tych środków.

Założenia KPO zawierają zapowiedź rewolucji w planowaniu przestrzennym na poziomie gmin. Co to będzie oznaczało dla gmin i ich mieszkańców?
- A to zobaczymy. Na razie to wszystko jest w sferze ogólników. W KPO zapisano jedynie, że " Inwestycje związane z wdrożeniem nowych przepisów w zakresie planowania przestrzennego będą obejmowały trzy rodzaje działań: systemowe wsparcie samorządu terytorialnego w zakresie nowej wiedzy (webinaria, podręcznik, działania edukacyjne), współfinansowanie przygotowania dokumentów strategicznych samorządu oraz system szkoleń dla planistów uczestniczących w zintegrowanym procesie planowania rozwoju gminy". Znowu trzeba poczekać na propozycje tej "rewolucji".

Czy zamiast w nieskończoność planować „sądeczankę:” i połączenie kolejowe Nowego Sącza z Krakowem nie lepiej skoncentrować się na jednej z tych inwestycji i wreszcie ją dokończyć?
- Szanowni Państwo jeden z posłów co wybory mami was obietnicami "sądeczanki". Prawo i Sprawiedliwość rządzi w kraju już pięć i pół roku, od 2,5 roku również w Małopolsce. Ponosi pełną odpowiedzialność za fiasko tych inwestycji. W KPO są zapisane środki na poprawę pasażerskiego taboru kolei regionalnej. Tu jest pole do popisu dla samorządowych władz wojewódzkich. W szybkim tempie powinna powstać nowa droga kolejowa łącząca Sącz z Krakowem.

Co do „sądeczanki”, to przy sprzeciwie gmin przyjdzie nam na nią pewnie jeszcze długo czekać. Wierzę, że tym razem mieszkańcy nie nabiorą się na bajki opowiadane zawsze przy tej okazji przez jednego z posłów.

Budowa stadionu Sandecji trafiła pod lupę CBA. Pani zdaniem ten stadion powinien powstać? A jeśli tak, czy wreszcie powstanie?
- Pod lupę CBA, jak rozumiem trafił nierozstrzygnięty przetarg. To wyjątkowe działanie tej instytucji. Kibice nie ukrywają swojego rozgoryczenia, pisząc na swoim Forum, "że ktoś życzliwy nasłał do Sandecji CBA". Oczywiście to, moim zdaniem, opóźni wbicie pierwszej łopaty.

Nikt w Sączu nie wierzy w takie przypadki. Nowy stadion jest oczkiem w głowie prezydenta Ludomira Handzla, są na jego budowę przygotowane środki finansowe i jestem przekonana, że mimo tych wszystkich kłód rzucanych pod nogi szybko powstanie.

Jakie wydarzenie mijającego tygodnia - pani zdaniem – było ważne, a nie zostało szerzej dostrzeżone?
-
Na pewno nie zostało zauważone samooskarżenie rządu w wysłanym do Brukseli Krajowym Planie Odbudowy. Okazało się, że rzekoma diagnoza PiS-u przed wyborami w 2015 roku o "Polsce w ruinie" okazała się zapowiedzią ich rządów. Żeby nie być gołosłowną posłużę się cytatami z tego dokumentu:

Na słabość polskie gospodarki wpływają m.in. "...obciążenia systemu finansów publicznych systemami zabezpieczeń społecznych, stosunkowo niski poziom wykorzystania rodzimych zasobów pracy, niski popyt i niedoskonałości systemu wdrażania innowacji, duża energochłonność gospodarki, zależność od paliw kopalnych, zagrożenia środowiskowe, luka infrastrukturalna w zakresie infrastruktury transportowej, energetycznej i cyfrowej, niski poziom inwestycji przedsiębiorstw prywatnych, zróżnicowanie terytorialne dostępu do podstawowych usług publicznych oraz dobrej jakości pracy... wskazują niestabilność i częste zmiany prawa dotykające różne sektory, funkcjonowanie administracji oraz system zachęt i bodźców do inwestowania  ".

KPO rozprawia się też z "reformami" służby zdrowia i sprawiedliwości. Premier Morawiecki przedstawia prawdziwy, tragiczny obraz Polski, zupełnie inny niż ten z konferencji prasowych pokazywanych w rządowej telewizji. Każdemu, a szczególnie popierającym rządzącą pokłóconą prawicę, polecam lekturę tego dokumentu. (tomasz.kowalski@saadeczanin.info) Fot. TK







Dziękujemy za przesłanie błędu