Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 25 lutego. Imieniny: Almy, Cezarego, Jarosława
29/11/2023 - 06:05

Pani Agnieszka wyprawia ludzi na tamten świat. Maluje ludzi do trumny

Kiedy tam weszłam pierwszy raz wiedziałam, że chcę się tym zajmować i robić to najlepiej jak się da. Ta praca niesie ze sobą dużo dobra – mówi Agnieszka Beczek, która przygotowuje zwłoki do pochówku. Dobrem jest łagodzenie cierpienia żywym, żegnających swoich bliskich. Ludzie z domów pogrzebowych na co dzień stykają się z rozpaczą, czasem nie do udźwignięcia. No bo jak szykować do trumny dziecko, nastolatka, ciało zmasakrowane w wypadku… Jak sobie z tym radzą? – Trzeba mieć w sobie wiele empatii, ale też konieczne jest nałożenie na siebie psychicznego pancerza – dodaje Agnieszka.

- Niedawno  umarła moja mama. Po raz pierwszy załatwiałam formalności związane z pochówkiem. Dopiero wtedy uświadomiłam sobie jak ważni są pracownicy domów pogrzebowych, którzy pomagają przejść przez urzędową mitręgę ludziom zrozpaczonym po stracie najbliższych – mówi Beata Migacz z Nowego Sącza.  - Młoda kobieta, która tłumaczyła mi krok po kroku, co trzeba zrobić,  miała w sobie empatię, ale  nie było w tym udawanego smutku. Z  jednej strony była rzeczowa, z drugiej bardzo dyskretna  i taktowna w swojej pomocy.

To było podsunięcie pudełka z chusteczką, kiedy zaczęły mi kapać łzy, zapisane na teczce z papierami dokumenty, jakie są potrzebne czy numery telefonów, które mogą mi się przydać – opowiada.  - Przygnębiona śmiercią, poczułam ulgę, kiedy okazało się, że w domu pogrzebowym załatwiają też przygotowanie kaplicy na cmentarzu, organistę,  nawet sprawę zasiłku pogrzebowego z ZUS, z którym zakład pogrzebowy sam się rozlicza. Musiałam tylko zamówić wieńce i iść do księdza w sprawie żałobnej mszy – dodaje Beata.

Razem z nią w kolejce czekali zapłakani ludzie, którzy –jak wywnioskowała z ich rozmowy -  stracili kogoś bliskiego w strasznym wypadku. Pomyślała wtedy, że to codzienne obcowanie ze śmiercią w domu pogrzebowym musi być trudne.

Czytaj też Nowy śmiertelny wirus tuż za naszą granicą. Czy grozi nam nowa zaraza? 

Oswajanie śmierci

Czy nad śmiercią w domu pogrzebowym można przejść do porządku dziennego, przyzwyczaić się do śmierci i ludzkiego cierpienia? Agnieszka Beczek, która przygotowuje zwłoki do trumny, śmierć próbuje oswoić. Prowadzi w sieci popularny profil "Pani z domu pogrzebowego". Konto obserwuje  blisko sto czterdzieści tysięcy osób. Jak mówi, chodzi o to, żeby śmierć nie była tylko przerażająca, żeby pogrzeb potraktować jako naturalny element ludzkiego życia, taki jak narodziny czy ślub.

Umieranie to temat tabu, ale  ludzie chcą o tym rozmawiać. To dlatego na swoim profilu na Instagramie Agnieszka napisała: "Wszystko, co chcesz wiedzieć o śmierci, ale boisz się zapytać. Jakie padają pytania?

- Jak wyglądają przygotowania zmarłego do pochówku, jak wygląda kremacja, jakie pogrzeby można organizować. Tak naprawdę to prozaiczne pytania, takie życiowe -  wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Życiowe pytania  na temat śmierci? - Tak. Na przykład te związane z pośmiertną toaletą. Bo to nie jest tylko ubieranie. To także zabezpieczanie jam ciała, umycie, dezynfekcja. Do tego używa się chemii pogrzebowej.  Ludzie chcą wiedzieć, co w sytuacji kiedy ciało uległo rozkładowi, albo ktoś  jest ofiarą ciężkiego wypadku.  W takich przypadka można użyć wosku do odtworzenia skóry lub części twarzy, mamy specjalne wypełniacze i  chemię, która zapobiega wyciekom. Cała reszta to kosmetyka. Zdarza się, że zmarli mają otwarte oczy, otwarte usta. Potrafimy to zmienić, nadać skórze inny odcień. Chodzi o to, żeby przywrócić  spokój na twarzy zmarłego. To przynosi ulgę rodzinie i pomaga przeżyć pierwszy etap żałoby. 

Czytaj też Tak umiera Nowy Sącz. Nie ma już ratunku dla sądeckiej starówki? 

Szpilki, różowa trumna, linijka do ręki, buteleczka czegoś mocniejszego

Bywa, że pracownik domu pogrzebowego jest jak psychoterapeuta. - Kiedyś jedna pani powiedziała że jestem, jak psycholog – mówi Ewelina Kruczek z  domu pogrzebowego Nekrolog & Ciągło. - Usłyszałam to po tym, jak się do mnie wypłakała, opowiedziała to, co leżało jej na sercu. Ludzie otwierają się przede mną. I chyba to już reguła, że łatwiej  to zrobić wobec  kogoś obcego.

Pracownicy domu pogrzebowego nie tylko słuchają tego, co pogrążeni w żałobie ludzie chcą z siebie wyrzucić. Spełniają też przeróżne nietypowe życzenia. Bliscy wyprawiają zmarłych na tamten świat z niezwyczajnym ekwipunkiem

Różaniec, modlitewnik  to standard. Ale zdarza się,  że to prośba o włożenie do trumny przedmiotu, do którego zmarły był przywiązany. Jak zdradza Ewelina Kruczek niektórzy powędrowali w zaświaty z paczką papierosów albo buteleczką czegoś mocniejszego. Kiedyś rodzina wsadziła zmarłemu do ręki linijkę, bo był nauczycielem matematyki. Inny zmarły został wyposażony w telefon komórkowy, bo „gdyby coś”, żeby mógł zadzwonić. 

Co jeszcze ludzie wkładają do trumien swoich bliskich, w co ich ubierają – bo to wcale nie takie oczywiste,  jakie były nietypowe życzenia dotyczące pogrzebowej oprawy. Kto w Nowym Sączu wybiera urnę zamiast trumny. Jak zapatruje się na to Kościół?  Wreszcie, ile kosztuje w naszym mieście wyprawianie ludzi  na tamten świat.  Jak do własnego pogrzebu szykowała się pani Anna…   cały artykuł można Cały artykuł Jagienki Michalik i IGi Michalec można przeczytać w internetowym wydaniu miesięcznika „Sądeczanin”. Kliknij TUTAJ 

O czym jeszcze można przeczytać?

Gdzie można kupić  miesięcznik "Sądeczanin" w tradycyjnym papierowym wydaniu

Nowy Sącz:

  • Księgarnia ALFABET, Nowy Sącz, ul. Jagiellońska 5
  • Księgarnia-Antykwariat BESTSELLER, Nowy Sącz, ul. Sobieskiego 1
  • Firma Handlowa DANEK, Nowy Sącz, ul. Barbackiego 45
  • MUSICBAN, Nowy Sącz, ul. Barbackiego 15
  • Kiosk wielobranżowy, Nowy Sącz, ul. Jagiellońska 23
  • Spółdzielnia Ogrodnicza Ziemi Sądeckiego, Nowy Sącz, ul. Chopina 10
  • Sklep Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, Nowy Sącz, ul. Sobieskiego 22
  • ADeeM – Dariusz Migacz, ul. Lwowska 66A, Nowy Sącz
  • Miasteczko Galicyjskie (ratusz) Lwowska 226

Poza miastem:

  • Kamianna: Pasieka Barć Kamianna, Kamianna 17 (gmina Łabowa)
  • Brzezna: Sklep spożywczo-przemysłowy BEATRICZE, Brzezna (gmina Podegrodzie)
  • Łącko: Firma Handlowa PASOŃ, Łącko 214
  • Grybów: SHP SKŁADNICA GRYBÓW, ul, Rynek 1, Grybów
  • Stary Sącz: Kiosk TRAFIKA, ul. Rynek 12, Stary Sącz

Przypominamy o ofercie prenumeraty naszego miesięcznika, którą można rozpocząć w dowolnym momencie. Po wykupieniu prenumeraty "Sądeczanina" co miesiąc na wskazany adres będziemy wysyłać za pośrednictwem poczty najnowsze wydanie periodyku. Więcej informacji:







Dziękujemy za przesłanie błędu