Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 28 maja. Imieniny: Augustyna, Ingi, Jaromira
13/05/2024 - 14:00

Michał Szczygieł rozwija swą muzyczną karierę. Opowiada nam, jakie ma najbliższe plany

Sądeczanin Michał Szczygieł rozwija swą muzyczną karierę, po tym jak zajął trzecie miejsce w telewizyjnym show The Voice of Poland. Jego utwory nie schodzą z list przebojów największych rozgłośni radiowych.

Michał Szczygieł z Nowej Wsi (gmina Łabowa) rozwija muzyczną karierę, po tym jak zajął trzecie miejsce w telewizyjnym show The Voice of Poland. Jego utwory nie schodzą z list przebojów największych rozgłośni radiowych. Z tym utalentowanym wokalistą młodego pokolenia Sądeczanin.info rozmawiał podczas Święta Kwitnących Sadów. Artysta wystąpił z koncertem jako gwiazda wieczoru. 

Zanim zostałeś znanym wokalistą, uprawiałeś sport...
- Tak, pierwszą pasją, którą staram się amatorsko rozwijać jest gra w piłkę nożną. Nie zrezygnowałem z niej z ochotą i radością,  było to spowodowane wieloma kontuzjami. A ponieważ wcześniej przejawiałem już zainteresowania artystyczne, więc wziąłem się bardziej za muzykę. I to jest właśnie to...

Na swoim koncie masz już płyty...
- Tak, zgadza się, są już dwie. Myślę, że też za niedługo będzie i trzeci album. 

Możesz zdradzić, co na nim będzie? 
- Na pewno utwory zupełnie nowe. Bo na tym to polega, że wydaje się nową muzę. Będę szukał nowych brzmień, ale też pozostawał przy tych, z których słynę. I to jest taki słoneczny Michał Szczygieł, jak w "Spontanie" czy "Adrenalinie". W Łososinie gram utwór przedpremierowo, o tytule "Wariat".

Śpiewasz w j. polskim...To takie dla Ciebie charakterystyczne. 
- Tak, chociaż zdarza się, że piszę w takim języku ani nie polskim, ani nie angielskim, ani żadnym innym, ale piszę w zrozumieniu melodii. A póżniej, tę melodię przekładam na j. polski, co jest trudne, bo nie ma wielu jednosylabowych wyrazów. Bardzo mocno trzeba się nagimnastykować, aby niektóre frazy, melodie brzmiały, tak jakbym tego chciał. Ale to jest piękne, że możemy w naszym ojczystym języku pisać utwory. 

Jakie masz plany na najbliższe miesiące? 
- Na pewno koncerty, ale też wędrówki po górach i ... będę łowił ryby. Jestem często w domu, biorąc pod uwagę, że mieszkam ponad 400 kilometrów stąd, w Warszawie. Średnio jestem w Nowej Wsi raz w miesiącu.

Mam tu rodzinę, przyjaciół, a te nasze góry są przecież miejscem, w którym się urodziłem. Górskie, samotne wędrówki są wspaniałe, mogę być wtedy sam ze sobą. Mogę się wyciszyć i zrelaksować... Dziękuję za rozmowę. Małgorzata Kareńska fot. (MK). 







Dziękujemy za przesłanie błędu