Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 22 października. Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłšwa
29/08/2018 - 00:40

Marek Kwiatkowski: "Agropromocja" to propagowanie małopolskiego rolnictwa

Rozmawiamy z Markiem Kwiatkowskim - dyrektorem Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego z siedzibą w Karniowicach.


Panie dyrektorze, już niebawem Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego z s. w Karniowicach zorganizuje kolejną wystawę Agropromocja. Jaka główna idea przyświeca Panu, jako organizatorowi, przy tworzeniu wystawy?

- Nieporównywalnie najważniejszym i podstawowym celem, który - uważam - udaje nam się konsekwentnie co roku osiągać, jest promowanie małopolskiego rolnictwa. Ta wystawa daje małopolskim rolnikom i przedsiębiorcom ogromną szansę na pokazanie siebie i swoich produktów tysiącom gości z całej Małopolski.

Rolnicy, prezentując oferty swoich gospodarstw tak szerokiemu gronu, zdobywają nowych klientów i podtrzymują dobre relacje z tymi już obecnymi. Agropromocja, jako wystawa, daje naszym uczestnikom coraz rzadziej spotykaną w dzisiejszych czasach, zdominowanych przecież przez handel pośredni i internetowy, możliwość kontaktu z klientem twarzą w twarz, co bezpośrednio tworzy pozytywny wizerunek przedsiębiorcy i w konsekwencji buduje silną, dobrze rozpoznawalną markę.

Drugą, mocną stroną naszej wystawy jest też stworzenie okazji do nawiązania relacji pomiędzy samymi wystawcami. Pozwala im to poznawać rynek i rozwijać między sobą sieć kontaktów. To niezbędne dla każdego biznesu i myślę, że przez to atrakcyjne dla naszych wystawców.

\

Czym z kolei Agropromocja przyciągnie zwiedzających, którzy nie są bezpośrednio sami związani z rolnictwem?
- Patrząc z perspektywy lat, wielu zwiedzających, z których przecież większość nie jest rolnikami, wiernie co roku nas odwiedza, ponieważ na Agropromocji mogą obejrzeć i kupić rzeczy, których na co dzień nie można znaleźć w sklepach. Ludzie, szczególnie mieszkańcy miast, nie mają łatwego dostępu do produktów bezpośrednio od rolników, nie mogą też zwyczajnie kupić, choć i to się powoli zmienia, wyrobów regionalnych, czy produktów ekologicznych.

Dla wielu to naprawdę gratka. Poza tym Agropromocja to nie tylko zwykły kiermasz - obok samego małopolskiego rolnictwa promujemy też rękodzieło ludowe i folklor, a więc małopolską wieś jako całość. Podczas wystawy tradycyjnie będą występy zespołów folklorystycznych i wiele wydarzeń promujących dziedzictwo i kulturę naszego regionu.

Jakich atrakcji możemy się w takim razie spodziewać?
- Jak co roku przygotowaliśmy we współpracy z wystawcami liczne stoiska, między innymi z produktami owczarskimi i bartniczymi. Poza tym organizujemy szereg kiermaszów - roślin ogrodniczych, owoców, produktów i potraw regionalnych. Jak wcześniej wspomniałem, każdy będzie mógł zasmakować dań specyficznych dla różnych regionów naszego województwa i kupić lokalne przysmaki. Nie zabraknie także występów artystycznych oraz atrakcji dla małych dzieci.

Ilu wystawców weźmie udział w tegorocznej Agropromocji? Czy na przestrzeni lat zaobserwował Pan jakieś zmiany w gronie wystawców?
- Nasza wystawa gromadzi rokrocznie blisko 400 wystawców, głównie z Małopolski, ale nie tylko. Przyjeżdżają do nas również firmy z całej Polski oraz z zagranicy: Słowacji, Węgier czy Rosji. Od lat oczywiście dominują wystawcy oferujący żywność regionalną i ekologiczną, co w sumie oddaje charakter małopolskiego rolnictwa.

Niemniej jednak od kilku lat, co bardzo mnie cieszy, przyjeżdża do nas coraz więcej tzw. wysoko wykwalifikowanych przedsiębiorców. Dlatego AGROPROMOCJA z roku na rok staje się bardziej różnorodną i prestiżową wystawą. Łatwo da się też zauważyć, że w związku z rozwojem wystawy, jako organizatorzy jesteśmy w stanie podjąć się organizowania trudnych, ale i atrakcyjnych dla zwiedzających przedsięwzięć takich jak wystawa zwierząt, która teraz jest stałym elementem każdej Agropromocji.

Życzę sobie, żeby ta wystawa rozwijała się dalej w tym kierunku i takim tempie.

Zwykle bardzo dużym zainteresowaniem cieszy się wystawa maszyn rolniczych. Dla rolników to świetna okazja, żeby zapoznać się z nowościami w branży. Czy zwiedzający będą mogli liczyć i w tym roku na bogatą ofertę Agropromocjiw tym zakresie?
- Naturalnie. Tego typu wystawcy są dla nas szczególnie ważni. Ich stoiska są nie tylko atrakcyjne dla zwiedzających z miast, ale chyba przede wszystkim ich obecność daje zwiedzającym/rolnikom sposobność do zapoznania się z nowinkami w tym zakresie. Dla wielu to jedyna okazja w roku, szczególnie że nasza wystawa przyciąga wielu dealerów maszyn rolniczych. To pokazuje też drugi, czysto biznesowy aspekt Agropromocji.

Poza atrakcjami promującymi małopolską wieś, otwieramy, albo przynajmniej poszerzamy rolnikom dostęp do tego rynku. Warto zaznaczyć, że ten cel osiągamy nie tylko przez ściągnięcie na wystawę kilku wiodących producentów maszyn rolniczych – Agropromocja ma zdecydowanie więcej do zaoferowania.

W tym roku na przykład będziemy gościć wielu przedstawicieli firm budowlanych i koncernów chemicznych. Ci pierwsi prezentować będą oferty swoich firm z zakresu budownictwa wiejskiego i najnowsze trendy w tej dziedzinie, z drugiej strony koncerny farmaceutyczne będą oferować środki ochrony roślin i nawozy. Znajomość najnowszych ofert na rynku jest niezmiernie ważna dla racjonalnego prowadzenia gospodarstwa.

Jakie są Pańskie główne oczekiwania względem tegorocznej Agropromocji i jak zachęciłby Pan czytelników do odwiedzenia wystawy?
- Przede wszystkim, liczę, że nasza impreza przyciągnie dużą liczbę zwiedzających. To pozwoli nam na jak najszerszą promocję małopolskiego rolnictwa.

Podejmujemy oczywiście w tym celu szereg działań i mam nadzieję, że w tym roku uda nam się zainteresować jeszcze więcej firm niż w poprzednich edycjach wystawy, które przyciągnęły przecież rzeszę zwiedzających. Niestety wiele zależy od pogody, jestem jednak dobrej myśli i sądzę, że ta Agropromocja będzie dużym sukcesem. Poza tym, jako dyrektor Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego chcę trafić zarówno do zwiedzających, jak i wystawców i w pewnym sensie przybliżyć im działalność naszego Ośrodka i jego rolę w pracy na rzecz rozwoju obszarów wiejskich.

Mam nadzieję, że ugruntowana pozycja Agropromocji spowoduje, że niezdecydowanych będzie naprawdę niewielu. Ale mimo to, gorąco zapraszam wszystkich. Nasza Wystawa jest jedyna w swoim rodzaju w całej Małopolsce, nie zabraknie atrakcji, ciekawych stoisk i ludzi, a przede wszystkim dobrej zabawy. Zapraszam serdecznie!

Dziękuję za rozmowę.
Małgorzata Serwaczak

Partnerem Wydania "Agropromocja 2018", dodatku do wrześniowego miesięcznika "Sądeczanin", jest Łącki Bank Spółdzielczy

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu