Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 23 września. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
02/09/2019 - 15:05

Małopolska tygrysem turystyki. Jak to się robi - pytamy Grzegorza Biedronia

Rewelacyjne miejsce do uprawiania sportu i rekreacji, wspaniałe zabytki i znakomita regionalna kuchnia. Z każdym rokiem Małopolska przyciąga miliony turystów, którzy tylko w 2017 roku zostawili w regionie 13,5 mld zł. To dowodzi, że na turystyce można robić dobry biznes, ale żeby się to udało, trzeba ją promować.

Rozmowa z Grzegorzem Biedroniem, prezesem Małopolskiej Organizacji Turystycznej

Turystyka to koło zamachowe dla lokalnego biznesu. Pomaga w tym Małopolska Organizacja Turystyczna, która integruje sektor publiczny z niepublicznym sektorem gospodarki turystycznej, ze stowarzyszeniami związanymi z turystyką, także z innymi organizacjami i przedsiębiorcami. Udaje się robić ten mariaż?
- Mamy bardzo korzystną strukturę jeśli chodzi o Małopolską Organizację Turystyczną, która skupia już prawie 150 podmiotów. To między innymi samorządy terytorialne, czyli gminy, miasta i powiaty, różnego rodzaju stowarzyszenia, fundacje, organizacje społeczne, to także przedsiębiorcy. Umożliwia to pełną wymianę doświadczeń i spojrzenie na turystykę z punktu widzenia wszystkich ważnych podmiotów. Bo to musi być dobry biznes, o co powinny dbać  i rozmaite organizacje jak i samorządy, na terenie których turystyka powinna się rozwijać.

W obrębie Małopolskiej Organizacji turystycznej mamy do czynienia z pewną synergią działań, co  ma zaowocować większa skutecznością?
-
Tak. Ze względu na wkład finansowy dominujące są tu przede wszystkim dwa podmioty – samorząd wojewódzki i samorząd Krakowa, przy czym ten pierwszy, ma większe znaczenie. Jeśli chodzi o integrację samorządów,  na pewno jest jeszcze wiele do zrobienia. Przykładem niech będzie Podhale, gdzie spośród samorządów mamy bardzo niewielu członków samorządów, a  Zakopane konsekwentnie odmawia i członkostwa i współpracy.

A jak to wygląda na Sądecczyźnie?
- Na razie jesteśmy w okresie przełomowym. Jeśli chodzi o kooperację z branżowymi organizacjami, to jak dotąd najbardziej efektywna była współpraca z Sądecką Organizacją Turystyczną wielokrotnie nagradzaną za akcje związane z propagowaniem turystyki i  agroturystyki, także za wydawnictwa, które wykorzystujemy na targach. Można tu wspomnieć na przykład o „Wsi pachnącej ziołami” dotyczącej spędzania czasu na wsi.  Kolejne udane przedsięwzięcie to  już tradycyjna akcja związana ze Szlakiem Architektury Drewnianej.

Profesjonalizacji turystyki i kreowaniu turystycznych marek służą przedsięwzięcia organizowane przez Małopolską Organizację Turystyczną, takie jak na przykład konkurs „Turystyczne Skarby Małopolski”. Do kogo jest adresowany i co można dzięki niemu zyskać?
- Głównym celem konkursu jest podniesienie jakości usług turystycznych, ale też promocja różnych miejscowości i ofert turystycznych. Można startować w sześciu kategoriach. Pierwsza z nich to „Miejscowość z klimatem”.

Brzmi zachęcająco.
- To oferta dla tych samorządów czy też miejscowości turystycznych, które są szczególnie ciekawe i atrakcyjne, czymś się różnią od innych i mogą przyciągać turystów. Kolejna kategoria to „Najciekawszy szlak turystyczny”.

Tu może być ostra konkurencja, bo przecież nasz region szlakami turystycznymi stoi.
- Małopolska ma największą długość szlaków turystycznych w Polsce, choć nie przybywa ich w ostatnim czasie tak dużo jak w innych regionach. To są trasy, które warto byłoby przybliżyć turystom, chociażby Główny Szlak Beskidzki. Kolejna kategoria to cykliczne wydarzenia.

Tu także mamy się czym się pochwalić.
- To prawda. Jest sporo wydarzeń organizowanych czy to przez organizacje turystyczne, czy przez stowarzyszenia. To między innymi rajdy, imprezy muzyczne związane z folklorem, także te związane z gastronomią firmowane najczęściej przez Koła Gospodyń Wiejskich. Oferta jest naprawdę bogata. Następna kategoria to „Unikatowe atrakcje turystyczne”.

W tego rodzaju przedsięwzięcia szczególnie chętnie inwestuje prywatny biznes. Przykładem jest chociażby ścieżka w koronach drzew w Krynicy.  
- Ta kategoria konkursu ma nie tylko zachęcać do propagowania takich unikatowych atrakcji, ale także zainspirować do podejmowania kolejnych działań. Duże pole do działania w propagowaniu wypoczynku mają gospodarstwa agroturystyczne na Sądecczyźnie, ze swoją  bogatą ofertą usług i z niskimi cenami. W naszym konkursie jest też kategoria „W gościnie”, która dotyczy obiektów gastronomicznych. Chodzi o propagowanie sztuki kulinarnej i  zachęcenie do wysokich standardów.

Jakie jest zainteresowanie konkursem?
- Do Departamentu Sportu i Turystyki wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń. Wśród nich  są samorządy, biznes, stowarzyszenia, fundacje i osoby fizyczne. 2 września, to ostatni dzień konkursu. Tak więc to już ostaniu dzwonek.    

W jaki sposób zostaną wyłonieni zwycięzcy?
W każdej kategorii bardzo ważną rolę odegra ocena internautów, którzy będą mogli głosować od 11 do 29 września. Potem zbierze się konkursowa kapituła, która wyda werdykt w oparciu o własne ustalenia i liczbę oddanych głosów. Te podmioty, które zwyciężą, choć nie będzie to dotyczyć wyłącznie tych najwyższą lokatą, otrzymają nagrodę.

Na co mogą liczyć zwycięzcy konkursu?
- W przypadku kategorii  „Miejscowość z klimatem” to nagroda w wysokości 50 tysięcy złotych na realizację wymyślonego przez zwycięzcę przedsięwzięcia. Oprócz symbolicznych statuetek i dyplomów laureaci mogą liczyć na  bezpłatną pomoc promocyjną. To między innymi udział w targach krajowych i zagranicznych organizowanych przez urząd marszałkowski i Małopolską Organizację Turystyczną, udział w wizytach studyjnych, których w skali roku organizujemy od pięćdziesięciu do sześćdziesięciu. Do tego dochodzi jeszcze bezpłatny udział w branżowych i filmach promocyjnych. 

Udanym turystycznym przedsięwzięciem Małopolskiej Organizacji Turystycznej jest  Szlak Architektury Drewnianej, który z roku na rok zyskuje na popularności.
- I zyskuje na tym przede wszystkim Sądecczyzna,  bo to przecież w naszym powiecie jest najwięcej otwartych dla zwiedzających tego typu obiektów nadzorowanych przez Małopolską Organizację Turystyczną. Przez cały rok jest otwartych osiem obiektów UNESCO, a ponad siedemdziesiąt obiektów jest otwartych sezonowo. Oceniamy, że ilość odwiedzin w skali jednego roku to około miliona. Szlak Architektury Drewnianej traktujemy jako rozproszone muzeum, które ma swoje filie w 250 miejscach.

Te niezwykłe zabytki doczekają się też swoistego rodzaju dokumentacji fotograficznej. 
- Z końcem sierpnia ogłosiliśmy szkolny konkurs fotograficzny dotyczący właśnie Szlaku Architektury Drewnianej,  skierowany głównie do uczniów szkół podstawowych, choć mogą wziąć w nim udział  także uczniowie szkół średnich. Zdjęcia będzie można robić podczas wizyt grup szkolnych w zabytkowych obiektach. Będzie je oceniać komisja konkursowa, która przyzna nagrody zarówno dla najlepszych klas, jak i nagrody indywidualne.

Taki konkurs ma też na pewno walory edukacyjne.
- Chodzi o to, żeby zabytki związane z architekturą drewnianą, w szczególności kościoły, przybliżyć młodzieży szkolnej, bo to mają być kolejne pokolenie ludzi, którzy będą się zajmować ochroną tradycji.

[email protected] fot. Jm

Artykuł sponsorowany

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu