Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 1 października. Imieniny: Heloizy, Igora, Remigiusza
04/09/2020 - 05:55

Jest się czego bać? Watahy wilków mogą grasować pod Nowym Sączem

Poczynają sobie coraz śmielej w okolicach Limanowej. Watahy wilków podchodzą pod domy i zagryzają zwierzęta na pobliskich pastwiskach. Mieszkańcy są przerażeni. Czy drapieżniki grasują też pod Nowym Sączem ? Czy jest się czego bać? - pytamy Stanisława Michalika, szefa Nadleśnictwa Piwniczna.

Czytaj też Horror pod Limanową. Watahy wilków podchodzą pod domy. Atakują w środku dnia!

Watahy wilków podchodzą pod gospodarstwa w okolicach Limanowej. Czy to możliwe, żeby pojawiły się w okolicach Nowego Sącza? Czy jest powód do niepokoju?
-
Ostatnio w ogóle wilków w Polsce przybyło i można je spotkać w całym kraju. Ich liczebność jest szacowana na poziomie ponad trzech tysięcy. Na południu kraju, w pasie Karpat, były zawsze. W powiecie nowosądeckim może ich być blisko pięćdziesiąt.

Wilki poczynają sobie coraz śmielej? Doniesienia o rozszarpanych owcach, cielakach, które są na pastwiskach w pobliżu domu, są przerażające i budzą trwogę. Czy mogą rzucić się na człowieka.
-
Takie ataki na domowe zwierzęta zdarzają się od wielu lat. Co prawda zwierzyny roślinożernej w lasach Karpat jest sporo i wilki są w stanie upolować dla siebie sarny, jelenie, czy też dziki, ale zawsze też polowały na zwierzęta domowe.

Bo to pożywienie, które mogą łatwiej upolować?
- Tak. Każde zwierzę jest oportunistą. Chce jak najmniejszym nakładem sił, energii, straconego czasu i zagrożeń zdobyć jak najlepszy efekt pokarmowy. Owce, krowy, cielęta czy nawet psy na łańcuchu, są najłatwiejszą zdobyczą. Można je zabić bez narażania się na niebezpieczeństwo.

Przemawia więc za tym wilcza inteligencja, ale  z drugiej strony wilki są pod ochroną. Nikt do nich nie może strzelać i nie zrobi im krzywdy.
-
Jeszcze do drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych wilki były gatunkiem łownym i można było organizować na nie polowanie. Były wtedy bardziej ostrożne i o wiele bardziej bały się kontaktu z człowiekiem.

One sobie zdają sprawę z tego, że nic im nie grozi?  Przez ostatnie lata przekazują taką informację swojemu potomstwu?
- Wilki są bardzo inteligentne. Te młode, na podstawie zachowania swoich rodziców i starszego rodzeństwa, nabywają doświadczenia w jakich warunkach i najbardziej skutecznie zdobywać pożywienie.

Skoro są tak rozbestwione, to czy mogą być agresywne wobec ludzi?  
-
Nie jest znany przypadek, żeby wilki wprost zaatakowały człowieka.  Mogą być agresywne w sytuacji, kiedy ktoś broni zwierząt domowych, które zostały zaatakowane, ale na ludzi nie polują. Nie traktują nas jako źródło pożywienia.  

Mówi się o tym, że to wilki przenoszą się do ludzkich siedlisk.  A może jest odwrotnie? To może my wdarliśmy się w wilczy świat? Duże kompleksy leśne zginęły. To człowiek wtargnął tam z drogami i osiedlami jednorodzinnych domów.
-
To można powiedzieć o wszystkich gatunkach zwierząt, jeleniach sarnach, dzikach… jeżeli ten obszar jest rozczłonkowany, zajmowany przez zabudowania, to w oczywisty sposób z jednej strony pogarszają się warunki życia zwierząt, z drugiej strony w tych warunkach musza się adaptować i porodzić się z takim stanem rzeczy i maksymalnie wykorzystać możliwości jakie takie miejsce im stwarza. To nie dzieje się gwałtownie. To pewien proces,

Na naszym terenie i tak mają sprzyjające warunki do życia. Beskid Sądecki jest pełen lasów.
-Tylko na terenie Nadleśnictwa Piwniczna lasy pokrywają ponad siedemdziesiąt procent obszaru. Tutaj ten teren do życia schronienia i wychowywania młodych jest bardzo rozległy i bardzo bezpieczny. Akurat w Beskidzie Sądeckim nie można mówić o tym, że szczególnie agresywnie wkraczamy w wilcze terytoria. Tu mamy raczej do czynienia z warunkami interakcji.  Poza tym, wilki przemieszczają się na ogromnych przestrzeniach. W ciągu jednej nocy potrafią zrobić dystans trzydzieści, czterdzieści kilometrów.

Jeśli już mowa o interakcji, co w sytuacji, kiedy w górach na turystycznym szlaku natkniemy się na wilczą rodzinę. Jak należy się zachować?
-
Wilk jest wobec człowieka zwierzęciem bojaźliwym i tak naprawdę tych, którzy wilka widzieli w górach czy w lesie jest niewiele. Naprawdę nie ma się czego bać. Można spokojnie wędrować po górach.  

[email protected] fot.szel. pixaby







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe