Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 sierpnia. Imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty
06/02/2019 - 13:35

Fenomen Góry Zyndrama: to tu rozwijała się cała cywilizacja nie tylko Europy

Jedną z osób zaproszonych na tradycyjny opłatek Fundacji Sądeckiej w Marcinkowicach był dr hab. Marcin S. Przybyła autor książki pt. „Przeszłość, pamięć i dziwne ruiny. Archeologiczne odkrycia na Górze Zyndrama w Maszkowicach”. Prezes SKT Sądeczanin Zygmunt Berdychowski zaprosił gościa do rozmowy o fenomenie archeologicznym znajdującym się w gminie Łącko.

Zygmunt Berdychowski już na wstępie zastrzegł, że czytał ową książkę z wypiekami na twarzy. –Zacząłem myśleć o ty, co powinniśmy wszyscy wiedzieć. Zacząłem myśleć o naszej najdawniejszej historii. Rzadko się o tym mówi, bo zazwyczaj mówimy o tym, co jest nam najbliższe. Marcin Przybyła napisał książkę wyjątkową również dlatego, że to chyba pierwsza tego rodzaju praca, która po pierwsze może być przeczytana przez każdego, niekoniecznie tylko specjalistę. A po drugie jest to praca, która dotyczy Maszkowic. To jest miejsce wyjątkowe. Najczęściej jak dziś pada nazwa Maszkowice, to pan wójt w gminie Łącko jest wystraszony, że kolejna ekipa telewizyjna przyjedzie i będzie pytać o to, co z Romami w Maszkowicach. A dzisiaj Maszkowice, po tej książce, po tej wyjątkowej książce mają szansę być postrzegane trochę inaczej – mówił na wstępie rozmowy.

Zobacz też: Czy wykopaliska przyciągną turystów do Maszkowic?

Pierwsze pytanie jednak dotyczyło nie Maszkowic a Kotliny Sądeckiej. Prezes SKT podkreślił, że to wyjątkowe miejsce, bo 40 procent wszystkich tutejszych miejscowości istniało już w XIV wieku! To sytuacja wyjątkowa, która świadczy o mocnych korzeniach historycznych i kulturowych Kotliny. – A jeszcze wcześniej istniały tak nadzwyczajne miejsca jak Maszkowice, Marcinkowice, Naszacowice, Podegrodzie – zaznaczył i a dalej zapytał doktora, dlaczego w takim razie wybrał akurat Maszkowice.

Gość zastrzegła, że skarby, które skrywa Góra Zyndrama znane są archeologom już od wielu lat, bo grodzisko w Maszkowicach zostało opisane już na początku XX wieku przez krakowskiego archeologa Włodzimierza Demetrykiewicza. – Później realizowano tutaj w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych prace wykopaliskowe więc – ogólnie – w literaturze naukowej, w świecie naukowym  to miejsce znane było już od dawna.

Jakie niesamowitości tu odkryto? Posłuchajcie całej rozmowy. Dowiecie się bowiem dlaczego górale z Podhala jako ozdób m.in. noszonych na kapeluszach mają muszle. Jednoznacznie potwierdzicie też fakt, że choć dziś Sądecczyzna jest komunikacyjnie odizolowana od Krakowa, całej Polski a przez to i części Europy, to kiedyś przebiegały tędy najważniejsze dla rozwoju naszej cywilizacji europejskiej szlaki.

ES [email protected] Film: Krzysztof Stachura

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"