Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
21/04/2019 - 09:30

Czy w naszym regionie może dojść do takiej tragedii jak w Paryżu?

Kilka dni temu 15 kwietnia całą Europę obiegła informacja o pożarze katedry Notre-Dame w Paryżu. Ogień pojawił się około godziny 18.50. Płomienie objęły dach kościoła. Przez kilka godzin pożar gasiło kilkuset strażaków. W obliczu takiej tragedii na myśl nasuwa się pytanie: czy zabytkowe świątynie na Sądecczyźnie są właściwie zabezpieczone, aby w naszym regionie nie powtórzyła się kiedyś sytuacja z Francji. Posłuchajcie naszej rozmowy ze strażakiem Pawłem Motyką.

- Na Sądecczyźnie mamy Szlak Architektury Drewnianej. Mamy wiele perełek w postaci drewnianych kościołów. Niektóre wpisane są na Światową Listę Unesco  To świadczy o tym, że są to zabytki wysokiej klasy i trzeba o nie dbać – wyjaśnia Paweł Motyka, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu. - Od kilku lat prowadzimy kontrole w zabytkowych kościołach. W każdym z nich znalazły się jakieś nieprawidłowości. Niektóre obiekty są zabezpieczone systemem sygnalizacji pożarowej, która wykrywa dym. Te alarmy sygnalizują tam na miejscu, że coś się dzieje, a niektóre z tych obiektów są podłączone do systemu monitoringu, który działa w Państwowej Straży Pożarnej.

W ostatnich latach na Sądecczyźnie aż trzy razy paliły się kościoły. W 2003 roku zapaliła się świątynia w Zbyszycach. Prawdopodobnie doszło tam do zwarcia instalacji elektrycznej. W tym samym roku do pożaru doszło w Świniarsku. Od uderzenia pioruna zapaliła się wieża kościoła.

- Niektórzy traktują ten pożar jako cud. Ja jeszcze nie słyszałem o takim przypadku, gdzie w drewniany obiekt uderza piorun, żeby taki budynek nie spłonął doszczętnie, a w Świniarsku właśnie nie spłonął – wyjaśnia Paweł Motyka. Obecnie ten kościół znajduje się w Miasteczku Galicyjskim.

Kolejny pożar miał miejsce w Ptaszkowej, gdzie prawdopodobnie doszło do podpalenia. Na szczęście i w tym przypadku dzięki sprawnej akcji strażaków, ogień udało się szybko ugasić.

RG [email protected], Film KS

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu