Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 4 czerwca. Imieniny: Christy, Helgi, Karola
22/05/2023 - 21:20

Technologie AR i VR przepustką do przyszłości

Założenie gogli pozwala na odcięcie się od świata zewnętrznego. Jednak nikt nie spodziewał się, że z czasem AR i VR można wykorzystać do tego by szkolić ludzi jak należy zachowywać się w niebezpiecznych sytuacjach występujących na przykład w lotnictwie czy budownictwie.

AR i VR to technologie, które pozwalają na stworzenie sztucznych środowisk i wzbogacenie ich o dodatkowe elementy. AR czyli rzeczywistość rozszerzona polega na wprowadzeniu do świata realnego elementów wygenerowanych za pomocą komputera. Bardzo popularnym przykładem tej technologii jest gra Pokemon Go. Jeszcze niedawno uwielbiana przez dzieci i młodzież, gdzie za pomocą smartfona i aplikacji użytkownicy w drodze do domu lub podczas spaceru mogli napotkać wygenerowane komputerowo stworzenia i łapać je do pokeballa.

AR i VR - nie tytlko rozrywka, zabawa i relaks

Innymi słowy w świecie realnym w czasie rzeczywistym widzimy elementy nałożone komputerowo, które mogą być statyczne lub w formie animacji. VR czyli wirtualna rzeczywistość to w pełni komputerowo wygenerowany trójwymiarowy świat, który możemy oglądać w 360 stopniach i niezbędny jest nam do niego specjalistyczny sprzęt w postaci gogli VR. To umożliwia całkowite ograniczenie widzenia świata rzeczywistego i skupienie jedynie na obrazie, który wyświetla nam się za pomocą gogli. Jedna i druga technologia są cały czas ulepszane i dopracowywany.

Swoją popularność technologie AR i VR zawdzięczają wykorzystaniu ich w obszarach związanych z rozrywką, zabawą i relaksem. Bardzo wiele producentów gier komputerowych czy animacji posiłkowało się i rozwijało swoje produkty o wykorzystanie VR lub AR.  Muzea, galerie sztuki czy producenci filmowi postanowili wdrożyć tę technologię. Początkowo były to materiały gdzie można przenieść się do wodnego świata, starożytnej wioski czy stada dzikich zwierząt a nawet dinozaurów. Zbliżyć się do wybitnego obrazu, rzeźby bądź dzieła sztuki i podziwiać je z bardzo bliska.

Wykorzystując w pełni możliwości, które daje VR twórcy starali się pójść o krok dalej. Metoda ta daje możliwość bycia uczestnikiem sytuacji, która aktualnie trwa (jest wyświetlana za pomocą gogli). Świetnym przykładem jest produkcja „Kartka z powstania”. Ten niesamowity materiał umożliwia wcielenie się w powstańca i obserwowanie tego co w danym momencie dzieje się, mając ogląd 360 stopni jak w prawdziwym życiu. Jest to niesamowite i poruszające wydarzenie.

Temat produkcji jest bardzo przejmujący, niesie ze sobą walory edukacyjne oraz ciężar historyczny. Innym przykładem jest Muzeum Zespół Synagogalny we Włodawie gdzie w 2020 roku wystawę stałą wzbogacono o kino „Zachęta”, które w swoim repertuarze ma filmy tworzone w technologii VR. Takich miejsc nie tylko na mapie Polski ale i świata pojawia się coraz więcej. Ta technologia stworzona głównie z myślą o rozrywce i niestandardowym spędzeniu wolnego czasu jest dopiero na początku swojego rozkwitu.

O tym że wirtualna i rozszerzona rzeczywistość niesie ze sobą ogromny potencjał edukacyjny mówiono już od kilku lat. Coraz więcej firm zaczęło proponować szkolenia dla pracowników za pomocą wirtualnej rzeczywistości. Niespełna dwa tygodnie temu NASK - Państwowy Instytut Badawczy, Meta oraz VR Heroes (twórca „Kartki z powstania”) wyszli z inicjatywą szkoleń dla nauczycieli wykorzystując technologie wirtualnej oraz rozszerzonej rzeczywistości podczas lekcji plastyki, biologii, geografii i historii.

AR i VR w uczelniach i szkołach

Ta inicjatywa ma zachęcić nauczycieli do tego by w innowacyjny sposób przekazywać wiedzę nowemu pokoleniu. Jednym z zamysłów było szerokie otworzenie drzwi edukacji dla nowych technologii. Prowadzenie lekcji z wykorzystaniem AR i VR  aktualnie może wydawać się nowoczesnym  i nierealnym do realizacji projektem w szkołach i na uczelniach ze względu na wysokie koszty związane z zakupem specjalistycznego sprzętu oraz ubogą paletę materiałów, które można wykorzystywać na zajęciach. Z pewnością jest to odważny i innowacyjny krok, który wykorzystuje aktualny sposobu komunikacji społecznej, będący atrakcyjnym dla uczniów i studentów.

Wykorzystywanie tych technologii w pełni w edukacji to tylko kwestia czasu. Standardowe przekazywanie wiedzy za pomocą materiałów naukowych takich jak podręczniki czy prezentacje nie mogą być w całości zastąpione przez wirtualną rzeczywistością. Wskazane byłoby wprowadzenie ich jako element pozwalający na rozszerzenie gamy metod edukacyjnych. To może nieść za sobą bardzo pozytywne skutki, które będą przekładały się na poziom pozyskanej wiedzę.

AR i VR  wykorzystywane do edukacji szkolnej to dopiero przedsionek możliwości, które niesie za sobą technologia. Coraz częściej firmy szkoleniowe proponują wykorzystanie wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości do przeszkolenia pracowników, którzy mogą mieć styczność z sytuacjami niebezpiecznymi i nieprzewidzianymi, takimi jak katastrofa lotnicza, lądowanie na wodzie, powódź, zatopienie statku, skok z samolotu, praca na wysokości, prowadzenie maszyn, pociągów czy samolotów.

Wachlarz sytuacji, które zdarzają się sporadycznie ale konsekwencje są potężne jest bardzo szeroki. Oczywiście istnieją teoretyczne i w miarę możliwości praktyczne instruktarze, które umożliwiają uczestnikowi przeszkolenie w zakresie bezpieczeństwa i opanowania w skrajnie niebezpiecznej sytuacji. Ale technologia gdzie możemy zainscenizować zdarzenie pozwala zobaczyć jak dana osoba zareaguje w momencie gdy wydarzy się wypadek. Takie szkolenia były robione w Wojskowej Akademii Lotnictwa w Dęblinie. Tam uczestniczy uczyli się jak zachować się w trakcie pożaru i awaryjnego lądowania na wodzie.

Symulacje jak żywe

Zainscenizowanie sytuacji w świecie rzeczywistym byłoby bardzo kosztowne oraz mało realne do wykonania w realistycznych warunkach. Z pewnością  nie  oddawałyby w pełni tego co jesteśmy w stanie wygenerować przy użyciu technologii wirtualnej. Możemy sprawdzić nasz organizm jak zareaguje podczas sterującego wydarzenia.

To pozwala naszemu mózgowi i naszej pamięci mięśniowej zapoznać się z tym impulsem i w sposób mechaniczny dać możliwość na wypracowanie pewnych zachowań, dzięki czemu pewniej i z większym opanowaniem można zadziałać w sytuacji zagrożenia. Jest to pionierska możliwość treningu naszego organizmu i psychiki w bezpiecznej przestrzeni.

Wykorzystanie VR i AR do celów edukacyjnych oraz szkoleniowych to dopiero początkowe sektory gdzie będziemy mogli wykorzystać dobre aspekty tych technologii.  Jest to bardzo kosztowne rozwiązanie. Dodatkowo sprzęt jest masywny, co ogranicza komfort osób, które z niego korzystają. Ważna jest przestrzeń, w której odbywa się szkolenie oraz czy obok nas są osoby, które reagują na to co widzą.

Mam nadzieję, że rozwój tych technologii i ich potencjał zostanie wykorzystany w wielu branżach dzięki czemu podniosą się kwalifikacje i umiejętności pracowników w obszarach narażonych na niebezpieczne oraz zagrażające życiu sytuacje, a dodatkowo pozytywnie wpłynie na rozwój intelektualny społeczeństwa. (A. Turek/ISW) Fot. Pixabay/justravrelling









Dziękujemy za przesłanie błędu