Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 1 marca. Imieniny: Albina, Antoniny, Radosławy
27/08/2021 - 07:25

Odmówiła. Dla roli w filmie nasza wielka gwiazda Joanna Kulig tego nie zrobi

Aktorki, prezenterki, piosenkarki, celebrytki… wszystkie na potęgę się odchudzają, a potem się tym chwalą. Z tego obowiązującego trendu wyłamuje się znana w Hollywood nasza wielka gwiazda z małej Muszynki Joanna Kulig, która gubić kilogramów nie zamierza.

Kiedy Joanna Kulig zagrała główną rolę w obsypanej nagrodami polskiej produkcji „Zimna wojna”, kariera w Hollywood stanęła przed nią otworem, a teraz nabiera zawrotnego tempa. Sypią się zawodowe propozycje. Kulig to już gwiazda wielkiego formatu,  która może przebierać w zawodowych ofertach. Czytaj też Góry z nią przenosi. Katarzyna Zielińska pokazała swoją urodziwą siostrę

Niedawno przyszła kolejna propozycja. Pochodząca z małej Muszynki aktorka zagra w komedii romantycznej Rebecci Miller "She Came to Me" w towarzystwie największych gwiazd.  W filmie wystąpią takie sławy jak Anne Hathaway znana z takich filmów jak  "Nędznicy", czy "Diabeł ubiera się u Prady", Tahar Rahim, czy Matthew Broderick. Kręcenie filmu ruszy jesienią w Nowym Jorku. Kulig ma już za sobą role w międzynarodowej obsadzie w serialu "The Eddy" i  serialu Amazona "Hanna".

Teraz aktorka pracuje na planie zdjęciowym polskiego thrillera pod tytułem „Pajęczyna”, gdzie gra jedną z głównych ról. Jak donosi „Super Express” scenarzyści zażądali, żeby gwiazda nieco schudła, na co aktorka się nie zgodziła. - Teraz wszyscy mają problem – pisze tabloid i przytacza wypowiedź jednej z osób, która pracuje przy produkcji filmu.

– Joanna jest kobietą spełnioną w każdym calu i akceptującą siebie. Nie chce schudnąć i reżyserzy muszą się z tym zmierzyć. Do każdej roli nie tylko uczy się swoich kwestii, lecz także przygotowuje się do niej fizycznie. Odżywia się bardzo zdrowo i ekologicznie, przyjmuje posiłki co trzy godziny, je mięso i ryby oraz dużo warzyw. Nie ma zamiaru tego zmieniać.

Ponoć Kulig bardziej od liczby kilogramów ceni sobie kondycję. Ćwiczy  z osobistym trenerem, żeby być w dobrej, fizycznej formie. To cie też zainteresuje Narodziny gwiazdy po The Voice of Poland. Natalia z Sącza rozbiła muzyczny bank

Przypomnijmy, że terrorowi odchudzania musiała ulec nasza inna sądecka gwiazda, Katarzyna Zielińska, która wyznała, że przeszła totalną metamorfozę, bo od scenarzystki serialu „Barwy Szczęścia”, od którego zaczęła się jej kariera usłyszała, że jest gruba i nie ma gustu.

Szłam Marszałkowską i płakałam. Czułam się nieszczęśliwa, bo żadna kobieta, nie chce usłyszeć, że jest gruba i nie ma gustu – wspominała Zielińska w wywiadzie dla magazynu „Twój Styl" i dodała, że  szybko wzięła się w garść.- Jestem typem zadaniowca. To była prosta sytuacja: miałam schudnąć i nauczyć się mody. Tamtego dnia już po kilku godzinach miałam telefon do trenerki i stylisty. Zaczęłam biegać, ważyć się. Ucieszyłam się, że tak szybko zobaczyłam efekty. Lubiłam swoje ciało, gdy było go więcej, ale ono jest moim narzędziem pracy i do tego narzędzia mieli uwagi Ilona Łepkowska i Tadeusz Lampka. Rozumiem to. Czytaj też Po urodzinach, na wakcje. Ależ rosną sześcioraczki z Tylmanowej [ZDJĘCIA] 

Joanna Kulig temu terrorowi nie uległa. Jak pisze „Super Express”,  podobno aktorka marzy o drugim dziecku, ale to dopiero za parę lat. Nasza gwiazda, która jest żoną reżysera Macieja Bochniaka,  musi godzić karierę z macierzyństwem. Ma dwuletniego synka, ale nie zwalnia tempa. Jak przyznała w jednym  z wywiadów, gdyby nie wsparcie bliskich na pewno nie udałoby się jej tak szybko wrócić do pracy. ([email protected]






Dziękujemy za przesłanie błędu