Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
13/02/2021 - 10:15

Najstarsza Małopolanka ma 110 lat. Takich urodzin w życiu nie miała [ZDJĘCIA]

Był tort, pełne serdeczności życzenia i okolicznościowe upominki, a także wyjątkowe wyróżnienie. Wanda Szajowska, najstarsza Małopolanka obchodziła 110 urodziny! Huczna uroczystość z udziałem samego wojewody odbyła się pod oknem mieszkania jubilatki. Wszystko przez pandemię.

Sto dziesiąte urodziny przyszło obchodzić najstarszej Małopolance w  czasach zarazy. To sprawiło, że jubilatka świętowała w niecodziennych okolicznościach. Gości, z konieczności, przyjmowała pod oknem  swojego mieszkania w Krakowie.

Uroczystość była wyjątkowa, bo wojewoda małopolski Łukasz Kmita wręczył  Wandzie Szajowskiej Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości, przyznany przez prezydenta Andrzeja Dudę.

– Jestem niezmiernie dumny z tego, że mogę dziś wręczyć Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości osobie o tak pięknym życiorysie. Pani Wanda, nasza dostojna 110-letnia jubilatka, jest dla nas drogowskazem. Możemy się od niej tak wiele nauczyć. Szczególnie wymowna jest jej miłość do Ojczyzny, którą wyrażała przede wszystkim poprzez muzykę, jako wspaniała pianistka i zasłużony pedagog – mówił wojewoda.

Wanda Szajowska urodziła się 12 lutego 1911 roku we Lwowie, gdzie spędziła dzieciństwo i młodość. W 1931 roku z wynikiem celującym ukończyła tamtejsze Konserwatorium Muzyczne. W czasie II wojny światowej brała udział w podziemnych wieczornicach patriotycznych, podczas których grała utwory Fryderyka Chopina, podtrzymując ducha patriotyzmu wśród uczestników polskiego ruchu oporu.

W 1945 roku, po przymusowej repatriacji, zamieszkała w Krakowie. Tutaj podjęła studia na wydziale historii sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego, które – jak we Lwowie – ukończyła również z wyróżnieniem. Przez kolejne lata pasję do muzyki starała się zaszczepić młodym pokoleniom. Z bezinteresownością i oddaniem uczyła dzieci w klasie fortepianu w krakowskich placówkach.

Pani Wanda do dziś, pomimo zaawansowanego wieku, każdego dnia siada do swojego lwowskiego fortepianu. Gra na ukochanym instrumencie pozwala jej wrócić wspomnieniami do pięknych chwil z młodości. Będąc członkinią Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, wspiera rodaków, którzy pozostali poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. 

Krakowscy muzycy pod oknem jubilatki zagrali  stare lwowskie przeboje. (jagienka.michalik@sadeczanin.info)

Najstarsza Małopolanka ma 110 lat.




Takich urodzin w życiu nie miała






Dziękujemy za przesłanie błędu