Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 21 czerwca. Imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa
10/05/2021 - 13:55

Ekologiczne samochody ciężarowe - to uda się zrobić! Znany producent ma pomysł

Coraz więcej przedsiębiorstw, nie tylko z branży motoryzacyjnej postanawia zwiększać swoje wysiłki, mające celu ekologiczną produkcję. Koncern Volvo jako pierwszy na świecie zamierza wprowadzić produkcję swoich ciężarówek z tzw. zielonej stali.

Zdjęcie ilustracyjne Pixabay

Już w przyszłym roku planowana jest masowa produkcja takich samochodów, a pierwszym klientem Volvo może być jej obecny szwedzki partner technologiczny firma SSAB. Ponadto, w 2021 roku Grupa Volvo zakłada wprowadzenie na rynek europejski w pełni elektrycznych samochodów ciężarowych zdolnych do przewożenia ciężkich ładunków, co w połączeniu z ekologicznym procesem produkcyjnym wydaje się być krokiem przełomowym w całym transporcie.

Międzynarodowy koncern samochodowy Volvo zamierza podjąć współpracę z firmą SSAB (szwedzkim przedsiębiorstwem zajmującym się produkcją stali) w celu produkcji samochodów ciężarowych ze stali wolnej od paliw kopalnych. Już w tym roku planowane są pierwsze testy na prototypach, a od 2022 roku rozpoczęcie seryjnej produkcji. Sam pomysł rozwinięcia pierwszej na świecie ekologicznej produkcji stali został zapoczątkowany poprzez inicjatywę HYBRIT (ang.Hydrogen Breakthrough Ironmaking Technology) już w 2016 roku.

W porozumienie wtedy zawartym, oprócz firmy SSAB, weszły także szwedzki LKAB (największy europejski producent rud żelaza) oraz będąca własnością szwedzkiego rządu i jednym z największych producentów energii elektrycznej w Europie spółka Vattenfall.  Głównym celem projektu HYBRIT jest zastąpienie węgla i koksu, stosowanych jako reduktory w produkcji stali, wodorem. Szwecja jako kraj posiada wręcz idealne warunki do rozwoju takiego projektu. Są to m.in.:  dostęp do energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych (ponad 50 proc. w całym koszyku energetycznym), najwyższej jakości rudy żelaza oraz innowacyjnej branży stalowej.

Ponadto, obecnie sprawdzana jest możliwość rozszerzenia projektu HYBRIT o Finlandię. Ustalenia paryskie z 2016 roku, mówiące o potrzebie neutralności klimatycznej zarówno państw jak i przedsiębiorstw, były jednym z motorów podjęcia takich działań przez szwedzkie koncerny. Zgodnie z ówczesnymi wyliczeniami ekspertów branża stalowa odpowiada za jedne z największych emisji dwutlenku węgla, stanowiąc łącznie nawet 7 procent jego światowej emisji. Jak podkreślał Martin Lundstedt prezes zarządu Volvo AB, koncern podjął decyzję aby ową neutralność klimatyczną osiągnąć jeszcze przed 2050 r.

W celu rozpoczęcia programu, w połowie kwietnia bieżącego roku podjęto decyzję o budowie wartej 10 miliardów koron szwedzkich, specjalnej produkcji rudek żelaza w miejscowości Gällivare bez wykorzystania paliw kopalnych. Przedsiębiorstwo Vattenfall ma następnie, dzięki energii elektrycznej, wytwarzać wodór, który finalnie ma zastąpić węgiel w produkcji wyrobów stalowych.

Przejście na zieloną produkcję, wiąże się także z większymi kosztami, które Volvo w swojej strategii cenowej  będzie musiało uwzględnić, podkreśla prezes SSAB Martin Lindqvist. Samo Volvo planuje wytworzyć pierwszy prototyp "zielonej ciężarówki" jeszcze w tym roku. Strategia objęta przez szwedzko-chińskiego producenta aut, od kilku lat dąży w stronę zmniejszania wpływu na środowisko. Jak niedawno ogłoszono, już od 2030 roku z fabryk mają wyjeżdżać wyłącznie samochody elektryczne, a sprzedaż prowadzana ma być jednie przez Internet. W 2020 roku otworzono nową fabrykę akumulatorów do samochodów elektrycznych w obecnej fabryce koncernu w Belgijskiej miejscowości Ghent.

Koncern SSAB, jak zapowiada jej szef, planuje, poza byciem wolnym od paliw kopalnych w swoich wewnętrznych procesach, być także przyjaznym klimatycznie „na zewnętrz”. Jedną z dróg do osiągnięcia tego celu ma być zakup baterii lub floty pojazdów właśnie od Volvo, podkreśla Martin Lindqvist. Podobne działania zmierzające do zielonej produkcji maszyn i urządzeń zamierza podjąć także innych szwedzki koncern Scania, który jest jednym z inwestorów w nowo powstałej spółce H2 Green Steel, która to z kolei zamierza produkować stal wolną od zanieczyszczeń już od 2024 roku.

Drogą wyznaczona przez szwedzkie koncerny podąża coraz więcej podmiotów, a ich strategia wpisuje się w strategię Szwecji, która zamierza wypełnić ambitne cele klimatyczne takie jak: bycie krajem wolnym od paliw kopalnych i korzystającym w 100 procentach z energii odnawialnej do 2045 roku. (Michał Gębski, fot. Pixabay)







Dziękujemy za przesłanie błędu