Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 17 lipca. Imieniny: Aleksego, Bogdana, Martyny
06/05/2019 - 21:35

Datki na schronisko zamiast kwiatów! Takie było życzenie pewnej młodej pary

Anna i Marek, którzy powiedzieli sobie sakramentalne „tak” w zeszłym tygodniu poprosili, by goście zamiast kupować dla nich kwiaty przekazali datki na rzecz Gminnego Schroniska dla Psów w Wielogłowach. Czy inni pójdą w ich ślady?

Ania i Marek z Nowego Sącza skontaktowali się z obsługą kierownictwa Gminnego Schroniska dla Psów w Wielogłowach kilka miesięcy temu, już na etapie organizacji wesela. Ich pomysł z miejsca spotkał się z entuzjazmem – władze gminy Chełmiec pieniędzy na schronisko nigdy nie skąpią, ale w morzu potrzeb liczy się każda dodatkowa złotówka.

Zobacz też: Okno życia dla psów? Kij ma dwa końce – mówią sceptycy

Ustalono, że najlepiej będzie jak wolontariuszki stawią się w dniu ślubu w domu weselnym, gdzie odbywała się impreza, uzbrojone w specjalną puszkę. – Dzięki naszym dobrym duchom sprawiłyśmy sobie nawet specjalne koszulki. To było niesamowite uczucie – drużba kilka razy informował o naszej obecności i życzeniu państwa młodych. Odzew był ogromny. Goście podchodzili do nas z serdecznością i jeszcze się okazało, że kilku z nich adoptowało psy z naszego schroniska – relacjonuje Małgorzata Surowiak, która postanowiła tą dawką dobrej energii i życzliwości podzielić się – za zgodą młodej pary -  z innymi na profilu schroniska na Facebooku.

Wolontariuszka nie ukrywa, że liczy na to, że i inni mieszkańcy naszego regionu pójdą w ślad za Anną i Markiem, dzięki którym udało się zabezpieczyć zapas najwyższej jakości karmy dla przebywających akurat w schronisku ośmiu szczeniaków. My przyłączamy się do tego apelu a młodej parze życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

ES [email protected] Fot.: Facebook - profil schroniska 

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik