Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 13 lipca. Imieniny: Danieli, Irwina, Małgorzaty
29/12/2019 - 13:10

Wiara czyni cuda. Charytatywny koncert dla Paulinki Szkaradek [WIDEO]

- Skąd się bierze radość? Oczywiście, że z wiary – powiedział podczas koncertu Tomasz Wnuk. Wierzymy w Boże Narodzenie. Wierzymy, że Bóg stał się człowiekiem, chodził po ziemi i uzdrawiał. Wierzymy w Jego śmierć na krzyżu za nas, za nasze grzechy. I w końcu wierzymy w zmartwychwstanie. – I nas tutaj też zgromadziła wiara – dodał.

Wierzymy, że możemy pomóc, że to właśnie jest ścieżka, którą pragniemy iść. Wierzymy, że człowiek staje się kimś więcej, kiedy ofiarowuje siebie innym. Wierzymy, że każdy z nas może w życiu robić coś więcej. Do tego należy dodać nadzieję. Nadzieję na to, że wszystko się uda. Nie może zabraknąć też miłości. Bez niej nic nie zrobimy. Św. Paweł w Liście do Koryntian napisał „tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość” (Kor 13,13). W tym wszystkim chodzi właśnie o miłość, tę malutką miłość.

Tomasz Wnuk przedstawił również główną bohaterkę koncertu. - Jest to dziewczynka o niesamowitym uśmiechu. I ten jest fakt niepodważalny. Jej największa dumą jest to, że w tym roku przystąpi do komunii świętej - powiedział. Jak każdy ma też marzenia. Jakie? Mieć kolczyki i chodzić... - Jest pozytywnie uparta. Oznacza to tyle, że jak coś sobie postanowi, to po prostu to osiągnie. Paulinka dużo ćwiczy, bardzo się stara i regularnie chodzi na rehabilitację - dodał. I to nie jest tak, że tylko Paulinka potrzebuje nas. My także potrzebujemy jej. To dzięki niej mogliśmy posłuchać tych pięknych kolę∂, przybyć na koncert. - To dzięki niej zdobyliśmy nowych przyjaciół, dzięki niej zdobyliśmy nowe umiejętności. W tym wszystkim nie chodzi tylko o pomoc materialną, chodzi o to, żeby stać się kimś lepszym. Chodzi o to by wyciągnąć rękę, chodzi o to by dla drugiej osoby zrobić coś więcej - podsumował Tomasz Wnuk.

Czytaj też: Świąteczne paczki rozdane. W naszej akcji wzięło udział aż 1384 wolontariuszy

Przedstawiając poszczególnych uczestników przedsięwzięcia, prowadzący koncert mówił, że każdy z nas ma w swoim życiu pewną drogę do przejścia. Może to być powołanie do misji, do małżeństwa, do bycia dobrą żoną, dobrym mężem. Mamy także powołania kapłańskie. Bóg swoją mocą przez ludzi, których powołuje, działa prawdziwe cuda. – Jedną z takich osób przez które Bóg naprawdę mocno działa jest ksiądz Janusz Michalik. Ma on wspaniały talent łączenia ludzi. To od niego wszystko się zaczęło. Na długo przed tym zanim jeszcze pomyśleliśmy, żeby zrobić takie wydarzenie, ksiądz Janusz zapalił w nas Ducha do działania. Pokazał, że warto iść tą drogą. A rozniecona przez niego iskra stałą się teraz płomieniem – podkreślił Tomasz Wnuk.

Nie zabrakło podczas koncertu także „kolędy dla nieobecnych” i pamięci  naszych zmarłych. - Powołanie niejednokrotnie wiąże się z ogromną odpowiedzialnością i wieloma ciężkimi próbami. Ale to jest przecież po coś. To jest właśnie po to, żebyśmy stali się świętymi, żebyśmy osiągnęli to, do czego dąży każdy z nas. Niebo. Teraz przywołajmy w swoich sercach osoby, które już odeszły, których z nami nie ma. Osoby, które już wypełniły swoje powołanie do życia na ziemi. Mocno wierzymy, że oni już tam są i chociaż ich nie widać cały czas są przy nas - powiedział Tomasz Wnuk.. 

Członkowie RobimyCośWięcej i cała masa osób, które brały udział w organizacji koncertu to ludzie o różnych zainteresowaniach, talentach, powołaniach i historiach. I to jest właśnie najpiękniejsze, że się różnią, ale uzupełniają się wzajemnie i mają jeden wspólny cel. – Pomóc drugiemu – powiedział Tomasz. Dlaczego RobimyCośWięcej? – Każdy z nas może robić coś więcej. Wielkie rzeczy zaczynają się od czegoś. Od małego kroku, przypadku, od małego spotkania – podkreślił Tomasz Wnuk. A dlaczego kolor żółty i autobus w logo? Bo wszystko zaczęło się w autobusie, ale ten nie jest zwyczajny. W tym jest miejsce dla każdego. A żółty dlatego, że Maria Polańska, jedna z organizatorek, często ubierała coś żółtego. Ale wiecie co w tym wszystkim jest najważniejsze? Że tak naprawdę każdy z nas może robić coś więcej. Wszędzie możemy znaleźć przestrzeń do czynienia dobra.

Paulinkę wciąż można wesprzeć na pomagam.pl oraz kupując piękne przedmioty na aukcji pod tym linkiem.

[email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)