Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
18/05/2024 - 09:00

Zrobili coś bardzo głupiego nad Łubinką w Nowym Sączu. Szybko wpadli w ręce policjantów

Okradli spacerującą nad Łubinką mieszkankę Nowego Sącza. Zerwali z jej szyi złoty łańcuszek, a następnie obaj rzucili się do ucieczki. Długo nie nacieszyli się łupem. Już kilka godzin później wpadli w ręce policjantów.


Wszystko wydarzyło się we wtorek (14 maja), kilkanaście minut przed godziną siedemnastą. Mieszkanka Nowego Sącza spacerowała nad potokiem Łubinka. Kiedy przechodzili obok niej dwaj młodzi mężczyźni, jeden z nich energicznym ruchem zerwał z jej szyi złoty łańcuszek z wisiorkiem o wartości 2 tysięcy złotych, po czym obaj rzucili się do ucieczki.

- Po otrzymaniu zgłoszenia o tej zuchwałej kradzieży, sądeccy policjanci natychmiast podjęli czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawców. Funkcjonariusze sprawdzili pobliski teren, a także przejrzeli zapis z kamer monitoringu, które zarejestrowały dwóch mężczyzn opisanych przez pokrzywdzoną - informuje Aneta Izworska z biura prasowego sądeckiej policji. 

Zobacz też Chciał ocalić zwierzę, które wbiegło pod nadjeżdżający samochód. Teraz musi tłumaczyć się w sądzie

Kilka godzin później, na terenie Nowego Sącza, policjanci zauważyli jednego z podejrzewanych, który na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać na rowerze. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Mundurowi dostrzegli również drugiego z mężczyzn. On także uciekał, później próbował ukryć się w zaroślach między blokami, ale został szybko zatrzymany.

- W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, 29-latek usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej, za co grozi do 8 lat więzienia. W tym przypadku wymiar kary może być wyższy, z uwagi na to, że mieszkaniec Nowego Sącza popełnił to przestępstwo w warunkach recydywy. Z kolei sprawą 16-latka zajmie się teraz III Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Nowym Sączu, gdzie zostaną przekazane zgromadzone przez policjantów materiały dotyczące demoralizacji nieletniego - wyjaśnia Aneta Izworska. ([email protected] fot. Ilustracyjna RG)







Dziękujemy za przesłanie błędu