Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 14 kwietnia. Imieniny: Bernarda, Martyny, Waleriana
11/06/2023 - 11:40

Zepchnął ich z drogi, a potem uciekł. To się mogło skończyć tragicznie, policja ujawnia nowe fakty

Omal ich nie zabił. Drogowy szaleniec podczas wyprzedzania uderzył w samochód, którym jechali rodzice z dziećmi. Zepchnął go z drogi, a potem jak gdyby nigdy nic odjechał. Policjantom udało się ustalić sprawcę. Mężczyzna został już przesłuchany.

Te dramatyczne sceny rozegrały się początkiem czerwca w Gołkowicach Górnych. Tak jak już informowaliśmy, kierowca srebrnego busa marki Renault Traffic, podczas wyprzedzania, zepchnął z drogi samochód, którym podróżowała rodzina z dziećmi. Sprawca uderzył w ich auto, a następnie jak gdyby nigdy nic uciekł z miejsca. O całym zdarzeniu została poinformowana policja. Z informacji, które naszej redakcji przekazała rzeczniczka sądeckiej policji wynika, że udało się ustalić sprawcę całego zdarzenia. Mężczyzna został przesłuchany przez funkcjonariuszy.

- Policjanci z Komisariatu Policji w Starym Sączu w związku ze zdarzeniem do którego doszło 2 czerwca w miejscowości Gołkowice Górne, prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie – informuje kom. Justyna Basiaga z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Zobacz też Omal nie zabił ojca z dziećmi. Zepchnął z drogi ich samochód i uciekł

Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki Renault nie zachował należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania, w wyniku czego uderzył w wyprzedzany pojazd Mitsubishi, po czym odjechał z miejsca zdarzenia.

- Na obecną chwilę gromadzony jest materiał dowodowy w tej sprawie.  Dokładne okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane – dodaje policjantka. ([email protected] Fot. Czytelnik)







Dziękujemy za przesłanie błędu