Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 14 kwietnia. Imieniny: Bernarda, Martyny, Waleriana
08/07/2023 - 18:10

Zapłacił rekordowy mandat za przekroczenie prędkości o 32 kilometry

Na początku czerwca świat obiegła informacja o fińskim multimilionerze z wysp alandzkich Andersie Wiklöf, który przekraczając dozwoloną prędkość o 32 km/h zapłacił rekordowe 121 tys. euro(!) mandatu. Nie było to pierwsze wykroczenie drogowe właściciela Wiklöf Holding AB nazywanego ze względu na swój największy majątek w regionie „Królem Wysp”, stąd dodatkowe zawieszenie prawa jazdy na okres 10 dni. Progresywne kary finansowe, które obowiązują na Północy choć potrafią być bardzo dotkliwe dla łamiących przepisy drogowe wydają się spełniać swoją rolę.

Przypadek Adersa Wiklöf i jego „notorycznego” łamania przepisów drogowych mimo bardzo wysokich kar pokazuje, jednak iż z drugiej strony takie rozwiązania prawne nie zawsze spełniają swój cel, a według kanadyjskiego dziennikarza Andrew Clarka godzą w zasady wolnego rynku, penalizują posiadanie większych pieniędzy, a finalnie najbardziej uderzają w klasę średnią. Według niego istnieje tylko jedno rozwiązanie, które zniechęca do przekraczania prędkości, nielegalnego parkowania czy innych powiązanych wykroczeń: doskonały i tętniący życiem transport publiczny. W tym obszarze także Finlandia ma się czym pochwalić. Helsinki mają niezwykle wydajny system transportu publicznego. Pojedynczy bilet miejski zapewnia podróżnym dostęp do autobusów, tramwajów, metra, pociągów podmiejskich i promów. W Helsinkach w 2017 roku 77 procent porannych dojazdów do centrum miasta odbywało się za pomocą transportu publicznego, a w regionie Helsinki-Uusimaa odpowiednio 21 procent.

Być może więc przykład z Finów należy zacząć brać od dobrze rozwiniętego transportu publicznego oraz rozbudowanej infrastruktury transportowe umożliwiającej szybsze, wygodniejsze oraz bezpieczniejsze podróże dla mieszkańców.

Michał Gębski, fot. KMP w Nowym Sączu – zdjęcie ilustracyjne.    







Dziękujemy za przesłanie błędu