Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 28 września. Imieniny: Libuszy, Wacławy, Wacława
04/12/2019 - 12:40

Zaginął 67-latek z gminy Chełmiec. Policjanci znaleźli go w potoku

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 67-letniego mieszkańca gminy Chełmiec, który w miniony weekend wyszedł z domu swojej siostry i udał się w nieznanym kierunku. Tragedii udało się zapobiec w ostatniej chwili.

W miniony piątek 29 listopada przed godziną 21, sądeccy policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 67-letniego mieszkańca gminy Chełmiec. Mężczyzna ostatni raz był widziany około godziny 13, kiedy wyszedł z domu swojej siostry. Od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną i nie wrócił do swojego domu.

- Sytuacja była poważna, ponieważ 67-latek jest osobą chorą i musi regularnie przyjmować leki, bez których jego organizm nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować. Poza tym mężczyzna nie był odpowiednio ciepło ubrany, a temperatura na zewnątrz była coraz niższa – wyjaśnia sierż. Monika Mordarska z biura prasowego sądeckiej policji.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Liczyła się każda minuta. Zlokalizowanie mężczyzny było utrudnione, ponieważ poszukiwania były prowadzone nocą, w trudnych warunkach na terenie leśnym, a zaginiony nie posiadał przy sobie telefonu komórkowego.

Zobacz też Przez kilka godzin szukali zaginionego 66-latka. Nie udało się go odnaleźć

Na szczęście niespełna godzinę od przyjęcia zawiadomienia o zaginięciu, funkcjonariusze usłyszeli ciche odgłosy dobiegające z głębokiego wąwozu. Natychmiast zbiegli w dół, gdzie znaleźli zaginionego, który leżał w potoku. Policjanci sprawdzili jego funkcje życiowe.

- 67-latek znajdował się w stanie hipotermii, nie było możliwości nawiązania z nim kontaktu. Funkcjonariusze odpowiednio zabezpieczyli mężczyznę, ostrożnie wyjęli go z wody i ułożyli w pozycji bezpiecznej. Aby zapobiec dalszemu wychłodzeniu organizmu jeden z funkcjonariuszy okrył go swoją kurtką polarową, a następnie folią termiczną – opisuje policjantka.

Z pomocą stróżom prawa ruszyli strażacy, którzy pomogli wyciągnąć mężczyznę z wąwozu, a następnie przenieśli go do karetki pogotowia. 67-został przetransportowany do szpitala. Na szczęście dzięki zaangażowaniu i determinacji sądeckich policjantów tragedii udało się uniknąć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

RG [email protected], Fot. Ilustracyjna







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe