Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 1 listopada. Imieniny: Konrada, Seweryny, Wiktoryny
08/02/2020 - 13:50

Tragedia wisiała na włosku. Samochód wpadł do potoku

O wielkim szczęściu w nieszczęściu może mówić kierowca, którego samochód wypadł z drogi w Przydonicy i zatrzymał się na dachu w przydrożnym potoku. Prawdopodobnie nic poważnego mu się nie stało, bo gdy służby ratunkowe dotarły na miejsce, kierowcy nie znaleźli.


Dramat rozegrał się w piątkowe popołudnie, choć nie wiadomo o której godzinie. Kilkanaście minut przed godziną 17, sądeckie służby ratunkowe zostały poinformowane przez przejeżdżającego w pobliżu kierowcę, że w Przydonicy doszło do wypadku. Już po kilku minutach we wskazane miejsce przyjechali strażacy, pogotowie ratunkowe i policja.

Samochód BMW znajdował się na dachu w przydrożnym potoku. Prawdopodobnie kierowca stracił nad nim panowanie i wypadł z drogi. Służby ratunkowe dokładnie przeszukały cały teren w poszukiwaniu kierowcy i ewentualnych osób, które podróżowały samochodem, ale nikogo nie znaleźli.

Na miejscu pozostali policjanci, którzy wyjaśniali, jak doszło do tego zdarzenia i próbowali ustalić kierowcę, który jechał tym samochodem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

RG [email protected], Fot. OSP Gródek nad Dunajcem







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)