Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 2 marca. Imieniny: Halszki, Heleny, Karola
27/10/2023 - 15:35

Po tym telefonie nie zastanawiali się ani przez chwilę. Nikt nie wiedział, co się dzieje

Kilka jednostek straży, policji i ratowników GOPR szukało zaginionego mieszkańca gminy Podegrodzie. Zaniepokojona rodzina nie miała pojęcia gdzie jest oraz co się z nim dzieje. Po wyjściu z domu kontakt całkowicie się urwał…

Poszukiwania w gminie Podegrodzie

W poszukiwaniach zaginionych osób bardzo często bierze udział wiele jednostek policji, straży i innych służb. Czas jest w tym przypadku niezwykle ważny. Kolejny raz na równe nogi postawieni zostali w piątek. Wszystko działo się na terenie gminy Podegrodzie.

Nikt nie miał pojęcia, co się dzieje z jej mieszkańcem. Jak się dowiedzieliśmy, rodzina zgłosiła policji, że wyszedł rano z domu i nie było z nim żadnego kontaktu. Zaniepokojeni postanowili zareagować.

- Policjanci od momentu zgłoszenia sprawdzali wszelkie uzyskane informacje oraz miejsca w których mógł przebywać. W poszukiwaniach terenowych brali udział policjanci, strażacy, ratownicy GOPR i członkowie rodziny - informuje kom. Justyna Basiaga, oficer prasowy KMP w Nowym Sączu.

Znalezienie zaginionego nigdy nie należy do najprostszych. Tak też było i w tym przypadku. Na szczęście, finalnie udało się go namierzyć. W momencie odnalezienia był przytomny. Został przewieziony do szpitala, aby przejść badania. 

Grzybobranie w Brunarach

Co ciekawe, nie była to jedyna piątkowa akcja poszukiwawcza. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia również w Brunarach. Tutaj okazało się, że jedna z mieszkanek zagubiła się podczas zbierania grzybów. Akcja nie trwała jednak długo, bo szybko znalazła się cała i zdrowa. ([email protected], fot.: RG/ zdjęcie ilustracyjne)







Dziękujemy za przesłanie błędu