Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
01/03/2021 - 11:50

Płoną trawy na Sądecczyźnie. Strażacy jeżdżą od pożaru do pożaru [ZDJĘCIA]

Ledwo stopniał śnieg i zrobiło się cieplej, a ludzie jak co roku, znów zaczęli wypalać suche trawy. Niestety takie bezmyślne zachowanie nie dość, że niszczy przyrodę, to często kończy się tragicznie. Giną zwierzęta, a czasem nawet ludzie.

Co roku w porze wiosennej ludzie bezmyślnie wypalają suche trawy i nieużytki rolne. Nie dość, że w ten sposób niszczą przyrodę, to jeszcze często sami sobie szkodzą. Tylko przez wczorajszy dzień i minioną noc sądeccy strażacy interweniowali aż dziewięć razy. Dwukrotnie gasili płonące trawy w Barcicach i Rytrze. Interweniowali również w Chochorowicach, Mokrej Wsi, Podrzeczu, Łomnicy Zdroju i Obłazach Ryterskich. Od początku 2021 roku strażacy już dwadzieścia razy gasili pożary traw.

- Wypalanie suchych traw jest niebezpieczne i prawnie zabronione – przypominają strażacy.

Zobacz też Wyjrzało wiosenne słonko i już podpalają trawy. Zaczyna się niechlubny sezon

Wypalanie traw przynosi więcej szkody niż pożytku. Dawniej ludzie wierzyli, że w ten sposób użyźnia się glebę i naturalnie oczyszcza po zimie suche resztki. To jest nieprawda. W trawach znajduje się wiele pożytecznych robaków i owadów, które giną od ognia. Ponadto w ten sposób niszczymy rośliny, a chwasty i tak przeżyją.

Nie ma żadnych zalet wypalania traw. Dodatkowo jest mnóstwo zagrożeń. Można się poparzyć, a nawet zginąć, nie wspominając już o tym, że uśmiercamy taką zwierzynę, jak jeże, lisy i gady. Giną zwierzęta i rośliny objęte ścisłą ochroną.

W minionym 2020 roku do wielkiej tragedii doszło w Białej Niżnej koło Grybowa, gdzie płonęły suche gałęzie i trawy. Gdy strażacy dotarli na miejsce, znaleźli nieprzytomną starszą kobietę, która miała poparzone około 70 procent ciała. Poszkodowana w ciężkim stanie została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Lekarze robili co mogli, aby ją ratować, ale jej obrażenia były bardzo poważne i po kilkunastu godzinach walki o życie, zmarła.

Choć strażacy co roku apelują o rozsądek i niewypalanie suchych traw, niektórzy i tak wiedzą lepiej i robią na przekór. Jak będzie w tym roku? Czy znów padnie niechlubny rekord pożarów suchych traw? Czy znów ktoś będzie musiał zginąć? (r.gajewski@sadeczanin.info Fot. PSP Nowy Sącz, Osp Rytro, OSP Brzezna, OSP Podrzecze)

Płoną trawy na Sądecczyźnie. Strażacy jeżdżą od pożaru do pożaru




Ledwo stopniał śnieg i zrobiło się cieplej, a ludzie jak co roku, znów zaczęli wypalać suche trawy. Niestety takie bezmyślne zachowanie nie dość, że niszczy przyrodę, to często kończy się tragicznie. Giną zwierzęta, a czasem nawet ludzie.






Dziękujemy za przesłanie błędu