Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 21 czerwca. Imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa
06/05/2021 - 13:45

Jego zwłoki leżały obok cegielni. Znalazła je przechodząca w pobliżu kobieta

Jak zginął 43-letni mieszkaniec Gorlic? Śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych, czy może wcześniej rozegrał się jakiś dramat? Na te pytania próbują odpowiedzieć gorliccy policjanci wspólnie z prokuratorem. Z pewnością kluczowe będą wyniki sekcji zwłok.

Znów śmierć była szybsza aniżeli pomoc. Tym razem nie udało się uratować życia 43-letniego mieszkańca Gorlic. Jego ciało zostało znalezione w minioną środę (5 maja) przy ulicy Korczaka w Gorlicach, tuż obok budynku, w którym kiedyś była cegielnia. Teraz to miejsce służy bezdomnym osobom, które przychodzą tam przenocować albo spożyć alkohol.

- Ciało znalazła kobieta, która przechodziła w pobliżu. Niestety gdy pogotowie ratunkowe dotarło na miejsce, mężczyzna już nie żył – powiedział nam st. asp. Gustaw Janas z gorlickiej policji.

Zobacz też Makabryczne odkrycie w budynku po starej cegielni. 66-latek już nie żył

Funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli zwłoki. Na ciele denata nie było żadnych ran, które mogłyby wskazywać, że ktoś przyczynił się do jego śmierci. Mimo to prokurator zlecił badania sekcyjne, które dadzą odpowiedź na pytanie, jak zginął 43-latek. Śledczy czekają w tej chwili na opinię z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie.

Do niemal identycznego zdarzenia w tym samym miejscu doszło w lutym 2020 roku. Kobieta przechodząca w pobliżu dawnej cegielni, zauważyła ciało 66-letniego mężczyzny. Jak się okazało, były to zwłoki bezdomnego, który był doskonale znany gorlickim policjantom. (r.gajewski@sadeczanin.info  Fot. Ilustracyjna E. Kowalski)







Dziękujemy za przesłanie błędu