Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 6 lutego. Imieniny: Amandy, Bogdana, Doroty
08/12/2020 - 00:35

Jechał za szybko. Jego samochód wylądował na dachu w potoku [ZDJĘCIA]

O wielkim szczęściu – mimo wszystko - może mówić kierowca, który doprowadził do wypadku w Lubomierzu. Mężczyzna jechał za szybko i stracił panowanie nad samochodem. Auto zjechało z drogi i wpadło do potoku. To cud, że kierowcy nic się nie stało.

Do wypadku doszło w poniedziałkowy poranek. Mężczyzna podróżujący samochodem marki Opel, jechał za szybko. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Przejeżdżając przez Lubomierz, na łuku drogi stracił panowanie nad autem. Pojazd zjechał z drogi i wpadł do potoku, zatrzymując się na dachu.

Zobacz też Wypadek za wypadkiem. Najpierw w Limanowej, potem w Lubomierzu

Choć wypadek wyglądał bardzo dramatycznie, kierowcy nic poważnego się nie stało. Mężczyzna został ukarany przez policję mandatem.

To już kolejne zdarzenie drogowe w Lubomierzu w ostatnich dniach. Przypomnijmy. W minioną niedzielę (6 grudnia) w godzinach wieczornych na drodze wojewódzkiej 968 zderzyły się dwa pojazdy – samochód osobowy i bus. Na szczęście wszystkie osoby wyszły z tego zdarzenia bez szwanku. Nikt nie potrzebował pomocy medycznej.

Zobacz też Było już ciemno, kiedy potrącił go samochód. Pieszy nie miał żadnych szans

Do kolejnego wypadku w Lubomierzu doszło w poniedziałek po godzinie osiemnastej. Na drodze wojewódzkiej 968 samochód marki Ford potrącił około 60-letniego mężczyznę. Choć pomoc dotarła błyskawicznie, niestety jego życia nie udało się uratować. Obrażenia jakie poniósł w wypadku były tak poważne, że zginął na miejscu. Droga wojewódzka przez wiele godzin była zablokowana. Policjanci wspólnie z prokuratorem ustalają przyczyny i okoliczności tej tragedii.

([email protected] Fot. OSP Laskowa)







Dziękujemy za przesłanie błędu