Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 23 maja. Imieniny: Leoncjusza, Michała, Renaty
12/04/2024 - 11:40

Był tak pijany, że ledwo trzymał się na nogach. Chwilę później doszło do nieszczęścia

Był tak pijany, że ledwo trzymał się na nogach. Mimo to, wsiadł za kierownicę Volkswagena i ruszył w drogę. Nie ujechał daleko. W Łukowicy doszło do nieszczęścia.

Nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Niestety pomimo ciągłych apeli policjantów i doniesień medialnych o tragicznych wypadkach drogowych, wciąż znajdują się osoby, które wsiadają za kierownicę po alkoholu nie myśląc o tym, jak fatalne skutki może przynieść ich bezmyślne zachowanie.

W miniony czwartek na Limanowszczyźnie doszło do nieszczęścia, które spowodował nietrzeźwy kierowca. Mężczyzna był tak pijany, że ledwo trzymał się na nogach. Mimo to wsiadł za kierownicę Volkswagena i ruszył w drogę. Nie ujechał jednak daleko. Przejeżdżając przez Łukowicę, z powodu nadmiernej prędkości stracił kontrolę nad samochodem, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu.


Mężczyzna próbował uciec, ale został zatrzymany przez świadków. Chwilę później na miejsce dotarła policja. Funkcjonariusze przebadali kierowcę alkomatem. Jak się okazało, miał w organizmie blisko 3 promile. Mundurowi pobrali mu również krew do badań i zatrzymali mu prawo jazdy. 41-latkowi grozi teraz do 3 lat pozbawienia wolności. 

- Po raz kolejny apelujemy o trzeźwość za kierownicą. Pamiętajmy, że nawet najmniejsza ilość alkoholu w organizmie powoduje obniżenie koncentracji i opóźnia czas reakcji. Nietrzeźwy kierujący stanowi śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego - apeluje st. asp. Jolanta Batko z limanowskiej policji. ([email protected] Fot. KPP Limanowa)







Dziękujemy za przesłanie błędu