Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 29 stycznia. Imieniny: Franciszka, Konstancji, Salomei
30/11/2022 - 13:15

Bunt w sądeckim więzieniu? Przed budynkiem zaroiło się od policjantów [ZDJĘCIA]

Bunt w Zakładzie Karnym w Nowym Sączu. Dwóch więźniów zabarykadowało się w celi. Musieli interweniować policjanci i funkcjonariusze służby więziennej. Jakby tego było mało, w budynku wybuchł pożar. Właśnie taki był scenariusz ćwiczeń, które zostały przeprowadzone w sądeckim więzieniu. Wszystko wyglądało bardzo realistycznie.

Na terenie Zakładu Karnego w Nowym Sączu, w miniony wtorek zostały przeprowadzone ćwiczenia, które miały sprawdzić mobilność załogi i działań na wypadek sytuacji kryzysowej. Scenariusz ćwiczeń był tak realistyczny, że niektórzy mieszkańcy widząc policjantów przed budynkiem więzienia, myśleli, że wydarzyło się tam coś strasznego. Wiele osób dzieliło się z naszą redakcją swoimi obawami.

- Przed zakładem karnym stało dwóch policjantów z psem. Droga była zamknięta. Funkcjonariusze kierowali ruchem. Co tam się stało? – pytali w wiadomościach, które przesyłali do naszej redakcji.

Zobacz też Terroryści zanieczyścili rzekę i próbowali wysadzić tamę. Wzięli ze sobą zakładników

Na szczęście okazało się, że to tylko ćwiczenia. Scenariusz zakładał, że na terenie sądeckiego więzienia doszło do buntu. Dwóch więźniów zabarykadowało się w celi mieszkalnej. Mimo prób mediacji, nie udało ich się namówić do zachowania zgodnego z prawem. Konieczne było wejście siłowe do celi i zastosowanie środków przymusu bezpośredniego wobec nieposłusznych więźniów.

- Wyznaczona grupa interwencyjna zlikwidowała zagrożenie, a osadzeni zostali umieszczeni w osobnych pomieszczeniach, do czasu przetransportowania do innej jednostki. Oczywiście działania miały charakter fikcyjny, a jako pozoranci wystąpili wyznaczeni funkcjonariusze. W ćwiczeniach nie brali udziału osadzeni – podkreśla mjr Dariusz Janik, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Nowym Sączu.

Scenariusz ćwiczeń zakładał również, że na terenie zakładu wybuchł pożar, dlatego konieczna była interwencja strażaków.   

- Po zakończeniu ćwiczeń dokonano ich omówienia i podsumowania. Wszelkie działania miały charakter ćwiczebny, a ich założeniem, było podniesienie zdolności do działania w sytuacji zagrożenia oraz współdziałania różnych służb państwowych i miejskich odpowiedzialnych za szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Zakład Karny w Nowym Sączu ma bowiem charakter jednostki typu zamkniętego z oddziałem aresztowym o zaostrzonym rygorze – wyjaśnia mjr Dariusz Janik. ([email protected] Fot. Dariusz Janik, R. Gajewski)

Bunt w sądeckim więzieniu? Przed budynkiem zaroiło się od policjantów




Bunt w Zakładzie Karnym w Nowym Sączu. Dwóch więźniów zabarykadowało się w celi. Musieli interweniować policjanci i funkcjonariusze służby więziennej. Jakby tego było mało, w budynku wybuchł pożar. Właśnie taki był scenariusz ćwiczeń, które zostały przeprowadzone w sądeckim więzieniu. Wszystko wyglądało bardzo realistycznie.






Dziękujemy za przesłanie błędu