Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 29 września. Imieniny: Michaliny, Michała, Rafała
17/06/2020 - 10:10

Nie żyje 14-letni Karol ranny w wypadku w Sędziszowej. Lekarze byli bezsilni

Dzisiaj rano do naszej redakcji dotarła smutna wiadomość. Nie udało się uratować 14-letniego Karola, który w Sędziszowej został potrącony przez samochód. Stan chłopca był bardzo ciężki. Lekarze byli bezsilni.

Gorliccy policjanci ustalają przyczyny i okoliczności dramatycznego wypadku, do którego doszło we wtorkowe popołudnie w Sędziszowej koło Bobowej.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 14-letni chłopiec, który jechał na rowerze, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej na drogę wojewódzką, wjechał wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu marki BMW, którym kierował 29-letni mieszkaniec powiatu nowosądeckiego. Mężczyzna był trzeźwy – powiedział dla „Sądeczanina” asp. sztab. Grzegorz Szczepanek z gorlickiej policji.

Zobacz też 14-letni Karol jechał na rowerze do kościoła, wtedy rozegrał się dramat [FILM]

Jak udało nam się dowiedzieć od obecnych na miejscu osób, 14-letni chłopiec był mieszkańcem Nowego Sącza, a do Sędziszowej przyjechał w odwiedziny do rodziny.

- Podobno jechał rowerem do kościoła i niestety nie dojechał – mówi mieszkaniec Sędziszowej, który bardzo dobrze znał chłopca.

Zobacz też Za duszę śp. Karola zostanie dzisiaj odprawiona msza. Chłopiec zginął w wypadku

Stan 14-latka po wypadku był bardzo ciężki. Ratownicy medyczni przez kilkadziesiąt minut reanimowali go w karetce. Dzięki pomocy strażaków z Gorlic i pobliskich jednostek zabezpieczających ruch, na jezdni mógł lądować helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Dopiero po godzinie 18, gdy udało się przywrócić chłopcu akcję serca, podjęto decyzję o transporcie poszkodowanego 14-latka do krakowskiego szpitala. Lekarze walczyli o jego życie, ale niestety nie udało się. 14-letni Karol zmarł w szpitalu.

RG [email protected] Fot. i Film RG

Wypadek w Sędziszowej: 14-letni Karol potrącony przez kierowcę BMW




14-letni chłopiec został potrącony w Sędziszowej koło Bobowej. Po ciężko ranne dziecko przyleciał śmigłowiec LPR. Niestety mimo starań lekarzy jego życia nie udało się uratować.






Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe